Mamy półtorej minuty. Wskazówki Zegara Zagłady najbliższej północy w historii

Zdjęcie ilustracyjne. / Foto: Pixabay/domena publiczna (kolaż)
REKLAMA

Od wtorku 23 stycznia br. wskazówki Zegara Zagłady stanęły w pozycji półtorej minuty przed północą.

Zegar Zagłady został stworzony przez grupę fizyków jądrowych w 1947 roku i od tej pory jest prowadzony przez zarząd Bulletin of the Atomic Scientists na Uniwersytecie Chicagowskim.

REKLAMA

Jest on symbolem wskazującym jak blisko samozagłady jest gatunek ludzki. Raz do roku naukowcy aktualizują wskazywaną godzinę na podstawie informacji i analizy zagrożeń dla egzystencji ludzkości.

Biorą pod uwagę nie tylko ryzyka związane z bronią jądrową, ale także klimatem i technologiami.

Ostatnia zmiana po raz pierwszy odzwierciedla świat, w którym inwazja Rosji na Ukrainę ożywiła obawy przed wojną nuklearną i zawoalowane groźby użycia broni jądrowej.

Kiedy w 1947 roku zegar zaczął „tykać”, wskazywał, że do północy brakuje siedmiu minut. Najdalej od zagłady – aż 17 minut przed północą – ludzkość była w 1991 roku, gdy zakończyła się zimna wojna, a USA i ZSRS zaczęły redukować arsenały broni jądrowej.

Dziś Zegar w Chicago pokazuje, że świat ma zaledwie 90 sekund do północy, co oznacza, że jesteśmy najbliżej w historii do teoretycznego punktu zagłady ludzkości. Kreml jest zaniepokojony.


Tekst ukazał się w segmencie Postępy Postępu w numerze 05-06 (2023) „Najwyższego Czasu!”, który można nabyć TUTAJ.


 

REKLAMA