
Unia Europejska chce zbudować „odporność” i „usprawnić” reakcję państw członkowskich na klęski żywiołowe i „nadzwyczajne sytuacje”. Z tego powodu Bruksela wydała nowe cele i zalecenia. Przyjęto specjalny komunikat.
Bruksela wyznaczyła pięć celów dla państw członkowskich. Pierwszym z nich jest poprawa zdolności przewidywania klęsk żywiołowych i zdarzeń nadzwyczajnych. Kolejny cel dotyczy właściwego przygotowania na takie zdarzenia. Obejmuje on m.in. uświadamianie społeczeństwa na temat ryzyka klęsk żywiołowych oraz zmniejszania potencjalnych skutków.
W następnym celu Bruksela chce wzmocnienia systemów wczesnego ostrzegania. Kolejnym celem jest zwiększenie zdolności reagowania Unijnego Mechanizmu Ochrony Ludności, który ma wypełnić krytyczne luki i zapobiegać dalszemu pogorszeniu się sytuacji w razie przeciążenia systemu krajowego.
Unijny Mechanizm Ochrony Ludności (UCPM) został ustanowiony w październiku 2001 roku. Miało to na celu wzmocnienie współpracy między państwami członkowskimi oraz 8 uczestniczącymi państwami w zakresie ochrony ludności.
Ostatni cel dotyczy natomiast zapewnienia bezpieczeństwa – systemów ochrony ludności, które miałyby działać przez całą dobę 7 dni w tygodniu – także w trakcie i po katastrofie, czyli wówczas gdy są najbardziej potrzebne.
Komisja Europejska poszła też krok dalej i – by zrealizować te cele – planuje uruchomienie pięciu inicjatyw przewodnich. Główną inicjatywą ma być ogólnoeuropejski program podnoszenia świadomości w zakresie odporności na klęski żywiołowe – PreparEU.
Bruksela podkreśliła, że jeśli „skala sytuacji nadzwyczajnej” przerasta możliwości reagowania któregoś z państw członkowskich, może on „zwrócić się o pomoc za pośrednictwem unijnego mechanizmu ochrony ludności”.
„Po uruchomieniu unijne Centrum Koordynacji Reagowania Kryzysowego koordynuje i finansuje pomoc udostępnianą przez państwa członkowskie UE i osiem dodatkowych państw uczestniczących (Albanię, Bośnię i Hercegowinę, Islandię, Czarnogórę, Macedonię Północną, Norwegię, Serbię i Turcję) poprzez spontaniczne oferty” – czytamy.
Unia postanowiła ustalić nowe cele odporności na klęski żywiołowe właśnie teraz, ponieważ „w ciągu ostatnich kilku lat UE stanęła w obliczu wielu bezprecedensowych katastrof, takich jak pandemia COVID-19 i agresywna wojna Rosji przeciwko Ukrainie”.
„Tymczasem skutki zmian klimatycznych stają się coraz bardziej widoczne w postaci niszczycielskich powodzi, susz i pożarów zagrażających ludziom, środowisku i naszym gospodarkom” – dodano.
Do każdego z pięciu celów w zakresie „odporności” na klęski żywiołowe zaplanowano „inicjatywę przewodnią”. Wśród zaproponowanych przez KE obszarów tematycznych znalazły się: opracowanie ogólnoeuropejskich scenariuszy katastrof, uruchomienie przygotowawczego ogólnoeuropejskiego programu podnoszenia świadomości społeczeństw w zakresie odporności na klęski żywiołowe, powiązanie globalnego systemu wczesnego ostrzegania z lokalnymi działaniami w Europie, zwiększenie strategicznej rezerwy zdolności reagowania rescEUpoprzez podwojenie floty powietrznej straży pożarnej, czy test warunków skrajnych centrów operacji ratowniczych w całej Europie.
Za tymi pomysłami idą także konkretne pieniądze. W budżecie na lata 2021-2017 przewidziano znaczne sumy na „promocję odporności na ryzyko związane z klęskami żywiołowymi oraz wspieranie inwestycji w zakresie zapobiegania i gotowości na skalę krajową, regionalną i lokalną”.
Nie zabrakło też zielonej agendy, bowiem w ramach programu „Horyzont Europa” wspierane będą badania i innowacje, by zwiększyć odporność na klęski żywiołowe oraz „zmiany klimatu”.


![Kaczyński ma problem. Tak chcą głosować Polacy. Konfederacje tuż za plecami PiS [SONDAŻ]](https://nczas.com/wp-content/uploads/2026/02/mentzen-kaczynski-braun-kolaz-yt-ok-ok-100x70.jpg)





