Prawdziwe oblicze rządu Francji jest pro-imigracyjne?

Paryż i imigranci. Fot. ilustr. Brieuc Ghoirchi Twitter
REKLAMA

Pod wpływem opinii publicznej, francuski rząd inicjuje debatę o ograniczeniu imigracji. Większość działań to jednak tylko „pokazówki”, a teoria „podmiany społecznej”, do której ma prowadzić idea „wielokulturowości”, ma się dobrze.

Świadczy o tym nominacja przez rząd zwolennika wielokulturowości przewodniczącym sekcji spraw wewnętrznych Rady Stanu. Chodzi o Thierry’ego Tuota, który będzie dalej przewodniczącym sekcji Spraw Wewnętrznych Rady Stanu, odpowiedzialnej m.in. za kwestie migracji.

REKLAMA

Tuot to zwolennik „wielokulturowości”. W 2013 r. przedłożył ówczesnemu premierowi Jean-Marc Ayrault publiczny raport, który opracował, zatytułowany: „Wielki naród: dla społeczeństwa integracyjnego”. Thierry Tuot odrzucił w nim koncepcje asymilacji i integracji jako „stygmatyzujące” i opowiedział się za „podejściem wielokulturowym”.

W raporcie znalazły się stwierdzenia, że tzw. „kwestia muzułmańska”, czysty wymysł, który prowadzi do „delirium”. Wśród zalecanych środków był dostęp do obywatelstwa francuskiego „dla wszystkich, którzy ukończyli szkoły we Francji”, „zasada tolerancji” dla nielegalnych imigrantów, który daje „prawo do uchylenia się od kontroli” i otwiera drogę do uzyskania zezwolenia na pobyt po pięciu latach przebywania w kraju.

Niby drobna rzecz i pozornie mało ważna nominacja, ale pokazuje, że strategiczne stanowiska dotyczące migracji są obsadzane ludźmi, którzy jej sprzyjają. Wydział Spraw Wewnętrznych Rady Stanu, to jeden z pięciu wydziałów administracyjnych tego urzędu, który pełni funkcję kontrolną wobec działań administracji i jest najwyższym organem sądownictwa administracyjnego.

Powołanie Thierry’ego Tuota zostało zatwierdzone przez Radę Ministrów w środę 22 lutego. Od 6 marca zastąpi dotychczasową szefową Sylvie Hubac.

Źródło: Valeurs

REKLAMA