
Piotr Żyła obronił tytuł mistrza świata w skokach narciarskich. Po pierwszej serii zajmował 13 miejsce i dokonał rzeczy wydawałoby się niemożliwej. Wskoczył na najwyższe miejsce na podium. Pozostałe dwa miejsca zajęli skoczkowie z Niemiec.
Zawody rozgrywano na obiekcie normalnym w Planicy. Po pierwszej serii najlepszym z Polaków był Dawid Kubacki, który zajmował czwarte miejsce. Prowadził Austriak Stefan Kraft, przed Niemcem Wellingerem. Kamil Stoch był dziewiąty, Żyła 13., Aleksander Zniszczoł 25., a Paweł Wąsek 30.
W drugiej serii w Planicy, Żyła pokazał po raz kolejny, że potrafi być nieobliczalny. Formą błysnął już w serii próbnej przekraczając 100 metrów. Drugi skok oddał na odległość… 105 metrów i został w Planicy mistrzem świata.
Wyprzedził Niemców Andreasa Wellingera i Karla Geigera. Dawid Kubacki był ostatecznie piąty, Kamil Stoch szósty, Paweł Wąsek 16., zaś Aleksander Zniszczoł 20.
Żyła w pierwszym skoku uzyskał 97,5 m, ale w drugiej serii wynikiem 105 m pobił rekord skoczni. W ten sposób obronił tytuł wywalczony dwa lata temu w Oberstdorfie.
Źródło: PAP