
Rodzice w roli sutenerów to już zejście wprost do piekieł. W niedzielę 19 lutego policja złapała 70-letniego mężczyznę, który dokonywał czynności seksualnej na 12-letniej dziewczynce w obecności jej i za przyzwoleniem jej rodziców. Rzecz działa się w paryskim kinie.
Uwagę na dziwne zachowanie starszego pana zwrócili w czasie seansu pracownicy kina. Zawiadomili policję, której udało się zatrzymać 70-latka i matkę dziecka. Ojciec i córka uciekli przed przybyciem funkcjonariuszy.
O niebywałej sprawie donosi dziennik „Le Figaro”. Pracownicy kina jako pierwsi ostrzegli rodziców dziewczynki, gdy zobaczyli, jak dotyka ją siedemdziesięciolatek. Rodzice odpowiedzieli, że wszystko jest w porządku i wtedy pracownicy powiadomili policję.
27-letnia matka dziecka i siedemdziesięciolatek usłyszeli zarzuty w środę 22 lutego. Matka o „handel ludźmi popełniony na nieletnim”, a siedemdziesięciolatek o „czyny nierządne wobec małoletniego poniżej 15 roku życia”. Zostali zatrzymani w areszcie, a ojciec jest poszukiwany.
Według pierwszych elementów śledztwa, dziewczynka była sprzedawana przez własnych rodziców, oboje są narodowości rumuńskiej, za sumę 90 000 euro podejrzanemu mężczyźnie. Proceder miał być uprawiany od kilku lat.
W listopadzie ubiegłego roku podobna sprawa we francuskim Brest też wstrząsnęła opinią publiczną. Tam dwójka Ukraińców została oskarżona o pedofilię i pornografię z udziałem ich 7-letniego syna. Oskarżono ich o „przechwytywanie obrazów pornograficznych” i „kazirodczą pedofilię”. 53-letni mężczyzna i 35-letnia kobieta zostali osadzeni w areszcie.
Źródło: Valeurs/ Le Figaro







