
Po raz kolejny Dmitrij Miedwiediew opublikował w mediach społecznościowych ostre słowa, skierowane pod adresem prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełeńskiego. To reakcja na komentarz dotyczący Kremla.
W ostatnim czasie były premier i były prezydent Federacji Rosyjskiej jest bardzo aktywnym użytkownikiem mediów społecznościowych. Tym razem celem słownego ataku rosyjskiego polityka stał się Wołodymyr Zełeński.
W piątek prezydent Ukrainy rozmawiał z lokalnym oddziałem BBC. – Priorytetem jest nasz naród, priorytetem jest nasza ziemia. A ci na Kremlu, wierzcie mi, źle skończą. Szczerze mówiąc, nie wiem jak, ale chciałbym, żeby to się skończyło tak szybko, jak to możliwe. Ale na pewno nie umrą naturalnie – grzmiał.
Na te słowa zareagował Miedwiediew, już w piątek wieczorem. „Stwór w zieleni życzył śmierci wszystkim na Kremlu” – napisał ironicznie odnosząc się do stroju Zełeńskiego, który bluzy wojskowe przywdziewa nawet podczas oficjalnych wizyt zagranicznych, w przeciwieństwie do pierwszej damy Ukrainy, która z kolei wybiera kreacje dostosowane do okoliczności.
„Kto i w jaki sposób umrze – tego nie wiemy, ponieważ drogi Pana są niezbadane. Ale narkoman w Kijowie ma szansę zniknąć z własnych rąk. Zwariować, popełniając tchórzliwe samobójstwo. Jak Hitler połykający psią truciznę” – dodał Miedwiediew na Telegramie.






![Trump miał powiedzieć Netanjahu, żeby tego nie robił. Izrael i tak zrobił swoje [VIDEO]](https://nczas.com/wp-content/uploads/2026/03/netanjahu-trump-100x70.jpg)

