Autem wpadł do rowu i uciekł. To sędzia ze stowarzyszenia Iustitia?

Subaru. Zdjęcie ilustracyjne: Pixabay
Subaru. Zdjęcie ilustracyjne: Pixabay
REKLAMA

Trwają poszukiwania kierowcy białego subaru, który wjechał do rowu w Starych Oleszycach na Podkarpaciu, a następnie oddalił się z miejsca wypadku. Według TVP Info samochód należy do sędziego Sądu Rejonowego w Lubaczowie Artura Brosia, członka stowarzyszenia sędziów Iustitia – podał we wtorek portal tvp.info.

Sierżant Elżbieta Huber z Komendy Powiatowej Policji w Lubaczowie przekazała portalowi tvp.info, że do tego zdarzenia doszło w poniedziałek ok. godz. 19. Gdy policjanci dotarli na miejsce, zobaczyli subaru w rowie.

REKLAMA

„Kierowcy nie zastano. Trwają czynności zmierzające do ustalenia, kto kierował autem” – powiedziała portalowi policjantka.

Nowa książka prof. Chodakiewicza!

Według ustaleń TVP Info to auto sędziego Sądu Rejonowego w Lubaczowie Artura Brosia, członka stowarzyszenia sędziów Iustitia. Sprawa została zgłoszona do jego pracodawcy.

Jak przekazał portal Artur Broś przez wiele lat był prezesem lubaczowskiego sądu. Od 2018 r. jest prezesem przemyskiego oddziału Iustitii.

REKLAMA