
Ponad 4 prom. alkoholu w organizmie miał rowerzysta, którego policjanci skontrolowali w gm. Mogielnica (Mazowieckie). W związku z tym mężczyzna zapłacił 2,5 tys. zł mandatu. Pijani rowerzyści muszą liczyć się, że stracą duże pieniądze – poinformowała w piątek grójecka policja. Nawet w przypadku – dodajmy – gdy nie spowodują wypadku.
Jak przekazała rzeczniczka Komendy Powiatowej Policji w Grójcu nadkom. Agnieszka Wójcik, w środę dzielnicowy w Strykowie pod Mogielnicą podczas obchodu zauważył rowerzystę, którego sposób jego jazdy wskazywał, że może być pod działaniem alkoholu.
„Po zatrzymaniu mężczyzny do kontroli drogowej, okazało się, że mężczyzna jest pijany; badanie wykazało ponad 4 prom. alkoholu w organizmie” – poinformowała rzeczniczka. 40-latek został ukarany został mandatem karnym w wysokości 2,5 tys. zł.
Policja przypomina, że zgodnie z taryfikatorem, który obowiązuje od 2022 r. zwiększyły się kwoty mandatów za określone wykroczenia drogowe. Za jazdę rowerem w stanie po użyciu alkoholu, czyli na poziomie od 0,2 do 0,5 promila grozi mandat w wysokości 1 tys. zł, natomiast, gdy rowerzysta jest nietrzeźwy, czyli poziom alkoholu w jego organizmie jest większy niż 0,5 prom., wysokość mandatu wzrasta do 2,5 tys. zł.
Policjantka wskazała, że nietrzeźwi kierowcy oraz rowerzyści w konfrontacji z poruszającymi się prawidłowo innymi uczestnikami ruchu drogowego często przyczyniają się do tragicznych w skutkach wypadków drogowych. „Stanowią nie tylko poważne zagrożeniem dla siebie, ale także dla innych użytkowników dróg” – stwierdziła nadkom. Wójcik.



![Potężne burdy w Genewie. Miasto zdemolowane [FOTO/VIDEO] Zamieszki w Genewie.](https://nczas.com/wp-content/uploads/2026/06/genewa-zamieszki-100x70.jpg)




![Rewelacyjny Kamil Majchrzak! Gigantyczny sukces Polaka na kortach trawiastych [VIDEO] Tenis.](https://nczas.com/wp-content/uploads/2026/06/tennis-sport-nczas-100x70.jpg)