Rosjanie mówią o „ukraińskiej kontrofensywie” i twierdzą, że odparli atak w obwodzie zaporoskim

Ukraińscy żołnierze. Zdjęcie ilustracyjne. Foto: PAP/EPA
Ukraińscy żołnierze. Zdjęcie ilustracyjne. Foto: PAP/EPA
REKLAMA

Rosjanie podają, że ich wojska odparły nowy nocny atak Sił Zbrojnych Ukrainy w obwodzie zaporoskim w pobliżu Orechowa. „Prawie całą noc na południe od miasta Orechow trwały zacięte walki, ale ofensywa wojsk ukraińskich została zatrzymana” – twierdził przedstawiciel prorosyjskich władz. Dodał, że „nieprzyjaciel wycofał się i poniósł nieproporcjonalne straty”.

Natarcie wojsk ukraińskich miał poprzedzić potężny ostrzał z broni ciężkiej. Już piątek 9 czerwca sam Władimir Putin ogłosił, że „kontrofensywa Sił Zbrojnych Ukrainy została rozpoczęta”. Dodał, że „zadania postawione przez Kijów nie zostały zrealizowane na żadnym z obszarów bojowych”.

REKLAMA

Agencja RIA Novosti cytuje przedstawiciela prorosyjskiej administracji, który twierdzi, że „jego zdaniem wojska ukraińskie przygotowują się do nowych prób ofensywnych w regionie”. Minister obrony Siergiej Szojgu mówił o próbie przebicia się już w czwartek wieczorem przez „specjalnie wyszkolone rezerwy Sił Zbrojnych Ukrainy”. On też twierdził, że ukraińscy żołnierze „ponieśli porażkę”.

Moskwa podaje, że Kijów „stracił 945 żołnierzy, 33 czołgi, 28 bojowych wozów piechoty, 38 bojowych wozów opancerzonych, trzy samobieżne pojazdy artyleryjskie Krab i inną broń”.

Strona ukraińska nie potwierdza rozpoczęcia ofensywy. Podano jednak, że na różnych odcinkach frontu ukraińskim wojskom udało się posunąć do przodu na odległość do 1,4 km. Wojska ukraińskie ostrzeliwują wroga i kontratakują pod Bachmutem, korzystając z tego, że Rosjanie przeprowadzali w tym rejonie rotację pododdziałów – wyjaśniał rzecznik armii.

Kijów podał, że w trakcie starć 138 żołnierzy przeciwnika zginęło, a 236 zostało rannych. Siły ukraińskie miały również zadać Rosjanom znaczne straty sprzętowe, a także zniszczyć osiem magazynów z amunicją i transporty z amunicją i bronią.

REKLAMA