
Nawet 12-letnie więzienie grozi obywatelowi Ukrainy Andriejowi R., który w niedzielę w pow. szamotulskim potrącił dwóch 14-letnich chłopców – poinformował we wtorek rzecznik poznańskiej prokuratury okręgowej. Jeden z nich zmarł w szpitalu, stan drugiego jest ciężki.
W niedzielę między Pamiątkowem a Baborowem w pow. szamotulskim (Wielkopolskie) doszło do wypadku z udziałem trzech samochodów; jednym z nich kierował 40-letni Andriej R., który najpierw najechał na tył jadącego przed nim auta, potem uderzył w dwóch przebywających na poboczu 14-letnich rowerzystów.
Pięć poszkodowanych w wypadku osób trafiło do szpitala, w tym także dwoje młodych Ukraińców, których uderzył passat. Jeden z potrąconych zmarł. Przybyli na miejsce policjanci stwierdzili, że kierowca passata mieszkający w pow. szamotulskim był nietrzeźwy, stwierdzono u niego 1,6 promila alkoholu. Mężczyzna został zatrzymany.
Jak poinformował we wtorek PAP rzecznik Prokuratury Okręgowej w Poznaniu prok. Łukasz Wawrzyniak Andriej R. usłyszał zarzuty spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym oraz prowadzenia pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości. Trafił do aresztu.
– Mężczyzna był wcześniej karany za jazdę pod wpływem alkoholu. Miał orzeczony zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych. Andriej R. przyznaje się, składa wyjaśnienia, przedstawia własny przebieg wydarzenia – powiedział prok. Wawrzyniak.
Drugi z potrąconych 14-latków wciąż przebywa w szpitalu, jego stan jest ciężki. Ranne są także trzy osoby podróżujące w seicento, na które najechał passat.