
Związek Zawodowy Związkowa Alternatywa skierował do Państwowej Inspekcji Pracy donos na ogłoszenie o pracę, które w sieci zamieściła kancelaria Sławomira Mentzena. Kontrola właśnie się zakończyła, a donosiciele od Piotra Szumlewicza się zbłaźnili.
Kancelaria podatkowa Sławomira Mentzena opublikowała jakiś czas temu ogłoszenia, w których poinformowała, że szuka osób, które „chcą pracować ponad normę”.
Oferowane wynagrodzenia zaczynają się od 1500 zł brutto. Oczywiście kancelaria nie zamierza nikogo do pracy zmuszać – jeśli komuś pasują takie właśnie warunki, to może się zgłosić i podjąć pracę.
Nie rozumie tego lewica i nieodżałowany Piotr Szumlewicz. Związek zawodowy, któremu ów pan, będący w środowisku wolnościowym uważany za żywy mem, przewodniczy, zgłosił ogłoszenia do PIP.
Czytaj więcej: Związkowcy od Szumlewicza atakują Mentzena
Donosiciele się zbłaźnili
Kontrola w kancelarii prezes Nowej Nadziei się zakończyła i oczywiście nie wykryto niczego niezgodnego z prawem, o czym Sławomir Mentzen poinformował za pośrednictwem mediów społecznościowych.
„Zakończyła się kontrola PIP w mojej kancelarii. Nie znalazła uchybień w zakresie ogłoszeń o pracę, stawek, czy ukrytych stosunków pracy” – napisał na Twitterze polityk.
Mentzen zwrócił się także do związkowców, którzy na niego donieśli:
„Serdecznie pozdrawiam donosiciela i uchodźcę Szumlewicza oraz dziennikarzy, którzy tygodniami kłamali na ten temat w swoich szmatławcach” – napisał lider Konfederacji.
Zakończyła się kontrola PIP w mojej kancelarii. Nie znalazła uchybień w zakresie ogłoszeń o pracę, stawek, czy ukrytych stosunków pracy.
Serdecznie pozdrawiam donosiciela i uchodźcę Szumlewicza oraz dziennikarzy, którzy tygodniami kłamali na ten temat w swoich szmatławcach.
— Sławomir Mentzen (@SlawomirMentzen) July 11, 2023