
Dwie osoby zginęły w poniedziałek w pożarze kampera w Ełku (Warmińsko-mazurskie). To mieszkańcy woj. dolnośląskiego, którzy spali w kamperze na parkingu – podała PAP rzeczniczka ełckiej policji ml. asp. Agata Kulikowska de Nałęcz.
Rzecznik warmińsko-mazurskiej straży pożarnej st. kpt. Grzegorz Różański poinformował w poniedziałek, że w Ełku przy ulicy Pięknej przed g. 8.00 doszło do pożaru kampera. Wewnątrz znaleziono dwa ciała: 34-letniego mężczyzny i 29 -letniej kobiety. Dwoje dzieci jest pod opieką sąsiadów. Nie mają obrażeń – podała straż pożarna.
Mł. asp. Agata Kulikowska de Nałęcz z Komendy Powiatowej Policji w Ełku potwierdziła, że w pożarze zginęły dwie osoby. „Osoby te nocowały w kamperze na parkingu przed blokiem przy ulicy Pięknej. Potwierdzamy tożsamość. Mamy przypuszczenia, że to mieszkańcy województwa dolnośląskiego” – dodała.
„Dzieci nie spały w kamperze. Nocowały gdzie indziej” – wskazała. Podkreśliła, że ustalane są okoliczności i przyczyny tragicznego pożaru.
Biegły z zakresu pożarnictwa będzie ustalał przyczynę poniedziałkowego pożaru kampera na parkingu w Ełku (Warmińsko-mazurskie). W pożarze zginęły dwie osoby: mężczyzna i kobieta, którzy przyjechali na wakacje z Dolnego Śląska. Dwójka dzieci nocowała w bloku u przyjaciół – podała ełcka policja.
Postępowanie w sprawie tragicznego pożaru prowadzi ełcka policja pod nadzorem prokuratora. Biegły z zakresu pożarnictwa będzie ustalał przyczynę poniedziałkowego pożaru kampera.