Nieszczęśliwy zlot lotniczy w Stanach Zjednoczonych. Wypadek za wypadkiem

Texan z wojny koreańskiej. / Fot. domena publiczna
REKLAMA

Dwie osoby zginęły w katastrofie myśliwca z II wojny światowej. Na największym zlocie lotniczym w USA rozbił się samolot T-6 Texan. Tego samego dnia podczas tej samej imprezy miało miejsce zderzenie helikoptera z żyroplanem (wiatrakowcem). Ten wypadek również spowodował śmierć dwóch osób.

Myśliwiec z czasów II wojny światowej rozbił się 29 lipca podczas zlotu lotniczego AirVenture Oshkosh, największej dorocznej imprezy tego typu w Stanach Zjednoczonych. Odbywa się przez siedem dni każdego lata na regionalnym lotnisku Wittman w Oshkosh w stanie Wisconsin.

REKLAMA

Pierwszy wypadek miał miejsce około godziny 9 rano, kiedy północnoamerykański T-6 Texan z czasów II wojny światowej rozbił się na jeziorze Winnebago w pobliżu Oshkosh zaraz po wylocie z regionalnego lotniska.

Straż przybrzeżna znalazła dwa ciała na pokładzie w sobotę wieczorem. „Samolot gwałtownie opadał z wysokości około 900 metrów. Zginęła 30-letnia pilot Devyn Reilly, córka Bruce’a Collie, amerykańskiej gwiazdy sportu i dwukrotnego mistrza Super Bowl.

Samolot T-6 Texan został wyprodukowany w ponad 15 000 egzemplarzy od 1937 roku. Był samolotem szkoleniowym oraz lekkim myśliwcem wsparcia ogniowego dla Sił Powietrznych Stanów Zjednoczonych i Marynarki Wojennej Stanów Zjednoczonych. Brał udział w II wojnie światowej, wojnie koreańskiej i jeszcze w wojnie w Wietnamie.

Druga tragedia wydarzyła się kilka godzin później, krótko przed godziną 12:30 czasu lokalnego. Doszło do zderzenia śmigłowca Rotorway 162F z wiatrakowcem ELA Eclipse 10. Obydwie maszyny spadły na ziemię w regionie lotniska. W tym wypadku zginęły dwie osoby w wieku 69 i 72 lat. Dwie inne zostały ranne i przewiezione do lokalnego szpitala.

Krajowa Rada Bezpieczeństwa Transportu wyjaśniła, że maszyny, które uległy wypadkom należały po prostu do ​​osób obecnych na konwencji EAA w Oshkosh, ale nie były bezpośrednio zaangażowane w pokazy lotnicze.

Źródło: Le Figaro

REKLAMA