A jednak! Hołownia zgłosił Giertycha w ramach paktu totalnej opozycji do Senatu

Szymon Hołownia
Szymon Hołownia. / Foto: PAP
REKLAMA

„Roman Giertych został zgłoszony przeze mnie i przez Michała Kobosko, jako kandydat do Senatu. On nie jest kandydatem Polski 2050. Położyłem oficjalnie jego nazwisko na pakcie senackim, jako kandydata niezależnego” – powiedział w czwartek 3 sierpnia lider Polski 2050 Szymon Hołownia.

Hołownia było to zapytany w programie „Rzecz o polityce”. Giertych będzie zgłoszony na takiej samej zasadzie, na jakiej z paktem senackim relacje będą mieli Adam Bodnar, Wadim Tyszkiewicz, Krzysztof Kwiatkowski. „Nie, jako kandydat Polski 2050, ale kandydat niezależny Roman Giertych” – doprecyzował Hołownia.

REKLAMA

Zdradził, że Giertycha interesuje „bardzo konkretny okręg, okręg, który dzisiaj jest w gestii Platformy Obywatelskiej”. „Nie wiem, jakie są wyniki rozmów między nim a PO na tym etapie. My już w tym nie uczestniczyliśmy” – dodał. Byćmoże nie chodzi więc o wsparcie tej kandydatury, ale o podrzucenie „kukułczego jaja” Platformie.

Dopytywany, o jaki okręg chodzi, Hołownia poinformował, że Giertych jest zainteresowany „okręgiem podpoznańskim”. Zaznaczył, że nie wie jak będzie z Giertychem, bo „jego interesuje tylko ten okręg, nie interesują go inne, również te, które były w naszej gestii”.

Pod koniec lutego przedstawiciele: KO, Polski 2050, Nowej Lewicy, PSL oraz Ruchu Samorządowego „Tak! Dla Polski” podpisali deklarację zawarcia w najbliższych wyborach parlamentarnych tzw. paktu senackiego. Zakłada on, że ugrupowania te nie będą wystawiać przeciw sobie kandydatów w wyborach do Senatu, ale we wszystkich okręgach wystawią wspólnych kandydatów.

Mają się wywodzić ze wszystkich ugrupowań „proporcjonalnie do sondażowego poparcia” dla ugrupowań i przy uwzględnieniu największych szans w danym okręgu. Pierwszeństwo w kandydowaniu w ramach paktu będą mieli obecni senatorowie, należący do klubów opozycyjnych.

Źródło: PAP

REKLAMA