
Wójt gminy Łęka Opatowska Adam Kopis złożył samokrytykę w związku z zatrzymaniem do kontroli drogowej podczas powrotu z dożynek. Jak się okazało, samorządowiec miał niemal 2 promile alkoholu.
„Pragnę Wszystkich Państwa i Mieszkańców Gminy Łęka Opatowska przeprosić za mój bezmyślny i nieodpowiedzialny czyn, w którym to kierowałem samochodem, będąc pod wpływem alkoholu” – napisał w wydanym oświadczeniu wójt.
Jak dodał, jest mu „bardzo przykro, że swym bardzo złym zachowaniem zranił wiele osób, które mu bardzo zaufały”. Napisał też, że „to nigdy nie powinno się wydarzyć”.
„Naraziłem na utratę dobrego imienia Gminę i pełnioną publiczną funkcję, moich Najbliższych i Współpracowników oraz Pracowników naszej Gminy, a także siebie, jeszcze raz Wszystkich bardzo przepraszam” – dodał.
Wójt zaznaczył też, że nie ma usprawiedliwienia dla tego, co zrobił. Zaapelował też: „nie popełniajcie mojego wielkiego błędu”.
„Natomiast Bogu dziękuję dziś za to, iż sprawił, że żadnemu drugiemu Człowiekowi, nic nie zrobiłem i nic się nie stało” – dodał.
Wójt oświadczył też, że „poniesie wszelkie konsekwencje prawne swojego czynu”.
„Sprawowana funkcja nie sprawy, bym był inaczej postrzegany w świetle obowiązującego prawa. Poddam się osądowi wymiaru sprawiedliwości i z pokorą przyjmę rozstrzygnięcie, jakie w mojej sprawie zostanie wydane. Poczucie odpowiedzialności, zobowiązuje mnie także do kontynuowania podjętych przeze mnie działań i wypełniania zobowiązań wobec mieszkańców. Dlatego, do rozstrzygnięcia sądowego, będę pracował i skupiał się na działaniu, które wykonywałem dotychczas, na rzecz i dla dobra Gminy oraz pomyślności jej mieszkańców” – zakończył.
Jak podała Komenda Powiatowa Policji w Kępnie, do zatrzymania mężczyzny do kontroli drogowej doszło w niedzielę 13 sierpnia na ul. Rakowskiej w miejscowości Łęka Opatowska. 54-letni kierowca Fiata miał 1,95 promila alkoholu. Według nieoficjalnych informacji Radiosud.pl, chodzi o wójta.