
Jeśli Ukraina chce dalej otrzymać pomoc wojskową od Stanów Zjednoczonych, to rząd w Kijowie musi przeprowadzić szereg reform.
Zastępca doradcy Białego Domu ds. bezpieczeństwa narodowego, Mike Pyle, wystosował list do Ukraińców, w którym określa, jakie warunki Kijów musi spełnić, by USA utrzymały pomoc wojskową dla Ukrainy.
List został przekazany przedstawicielom Platformy Koordynacji Darczyńców, skupiającej UE, kraje G7 oraz partnerów Kijowa z instytucji finansowych oraz kancelarii prezydenta i premiera Ukrainy.
W piśmie wymieniony został szereg reform, które muszą zostać wprowadzone na Ukrainie, jeśli to państwo dalej chce być wspierane w wojnie z Federacją Rosyjską.
Kijów ma określony czas na wprowadzenie reform: od 0 do 3 miesięcy, od 3 miesięcy do sześciu miesięcy i od roku do 18 miesięcy.
Reformy dotyczą przede wszystkim szalejącej na Ukrainie korupcji oraz kulejącego wymiaru sprawiedliwości. Zmiany mają zostać wprowadzone w takich instytucjach jak Specjalna Prokuratura Antykorupcyjna, Krajowe Biuro Antykorupcyjne, Krajowa Agencja Przeciwdziałania Korupcji i Naczelna Rada Wymiaru Sprawiedliwości.
Kijów ma też rok na naprawę działania Ministerstwa Obrony Narodowej; 18 miesięcy na reformę organów ścigania (m.in. Służby Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU), Państwowej Służby Granicznej, Policji Krajowej etc.).
Zmiany mają zostać wprowadzone także w Prokuraturze Generalnej, Ukroboronpromie (państwowy koncern zbrojeniowy – red.) i służbach celnych.

![Nowa wiceminister nie wiedziała, ile jest województw. Teraz tłumaczy, na czym polega dyskryminacja kobiet. Stanowski: „Rządzą nami wariaci” [VIDEO]](https://nczas.com/wp-content/uploads/2026/06/zaneta-cwalina-sliwowska-nczas-100x70.jpg)
![UPA i żołnierze niezłomni. Skandaliczne słowa wiceministra z Polski 2050. Sommer: „Powinien wylecieć z posady natychmiast” [VIDEO]](https://nczas.com/wp-content/uploads/2026/06/andrzej-szeptycki-nczas-100x70.jpg)





