
Niemcy i Francja złożyły na posiedzeniu Rady UE w Brukseli wspólny dokument, w którym uzależniono dalsze rozszerzenie UE od zmiany unijnych traktatów.
Chcą rozszerzenia zasady uzależniania wypłaty środków z budżetu UE od przestrzegania praworządności i zastąpienia jednomyślności w Radzie większością kwalifikowaną – i wskazują, że UE musi radykalnie zmienić swój sposób podejmowania decyzji, zanim będzie mogła przyjąć więcej krajów.
Uważają, że UE powinna zacząć podejmować wszystkie decyzje większością kwalifikowaną, zamiast rezerwować niektóre obszary dla jednomyślności, i chcą obniżenia progów niezbędnych obecnie w głosowaniu dla osiągnięcia większości kwalifikowanej.
W UE wymagana jest jednomyślność m.in. w sprawie polityki zagranicznej, podatków czy finansów UE. Odejście od tego na rzecz większości kwalifikowanej wymagałoby zmiany unijnych traktatów.
Chcą zastąpić jednomyślność wymaganą w procedurze art. 7. traktatu większością czterech piątych w Radzie i wprowadzić automatyczne sankcje dla kraju UE, w przypadku którego zostanie stwierdzone łamanie praworządności pięć lat od propozycji wszczęcia procedury. Postulują też wzmocnienie roli Parlamentu Europejskiego w procesie decyzyjnym.
Tekst ukazał się w segmencie Postęp w Świecie w numerze 39-40 (2023) „Najwyższego Czasu!”, który można nabyć TUTAJ.

![Piekło zamarzło. Kowal krytykuje Zełeńskiego i stwierdza, że to on odpowiada za kryzys między Warszawą a Kijowem [VIDEO] Paweł Kowal. / Foto: screen sejm.gov.pl](https://nczas.com/wp-content/uploads/2024/02/Kowal-ok-100x70.jpg)
![AfD liderem sondaży. Mają jednak słaby punkt [SONDAŻ] AfD](https://nczas.com/wp-content/uploads/2023/07/afd-alternatywa-dla-niemiec-100x70.jpg)





