REKLAMA
Strona główna GŁÓWNY Braun spod Trybunału: To zamach stanu, ale na razie w skali limitowanej

Braun spod Trybunału: To zamach stanu, ale na razie w skali limitowanej

Grzegorz Braun pod Trybunałem Konstytucyjnym.
NCZAS.COM | Grzegorz Braun pod Trybunałem Konstytucyjnym.
REKLAMA

Grzegorz Braun nie ma wątpliwości: wydarzenia pod Trybunałem Konstytucyjnym to zamach stanu. W rozmowie z Tomaszem Sommerem, redaktorem naczelnym „Najwyższego CZASU!”, nagranej w piątek wieczorem przed siedzibą TK przy al. Szucha prezes Konfederacji Korony Polskiej potępił użycie policji w sporze o Trybunał. Zarazem przekonywał, że z konfliktu PiS–PO nie da się wyjść bez odzyskania niepodległości i zerwania z „eurokołchozem”.

Pytania zadawał Tomasz Sommer, redaktor naczelny tygodnika „Najwyższy CZAS!”, który po godz. 21:00 opublikował nagranie na X. Rozmowa trwa ponad siedem minut. Braun, europoseł i prezes Konfederacji Korony Polskiej, był pod Trybunałem już przed godz. 20:00 – wcześniej wydał też pisemne oświadczenie w tej sprawie. Sprawą Trybunału żyją także media zagraniczne.

REKLAMA

„Bezwzględnie wyczerpuje znamiona zamachu stanu”

Pytany przez Sommera o stanowisko Korony, Braun odesłał do oświadczenia partii i streścił je: „my nie możemy przecież pochwalać siłowych rozwiązań zaistniałych problemów w relacjach między najwyższymi organami władzy w Polsce”. Dodał, że jego środowisko „stanowczo potępia stosowanie łomu, lewara policyjnego do kształtowania zakresu kompetencji władz”, takich jak sądy i trybunały.

Na pytanie, czy wysłanie policji pod TK wyczerpuje znamiona zamachu stanu, odpowiedział: „Tak, bezwzględnie wyczerpuje. Jasna sprawa. Jeśli są wyprowadzani strażnicy Trybunału, jeśli są wyprowadzani sędziowie, to to zamach stanu jest”. Zastrzegł jednak, że na razie ma on „skalę limitowaną”, a całość wciąż pozostaje w granicach „quasi-teatralnej, operowej, momentami nawet operetkowej ustawki” PiS i PO. Spór opisał jako przepychankę „obozu pruskiego” z „obozem anglosasko-żydowskim”.

Braun zwrócił uwagę, że do Warszawy wraca prezydent Karol Nawrocki, który zawrócił z lotu do Senegalu. „Pytanie, czy wydeleguje tutaj swoich przedstawicieli, czy też sam osobiście raczy tutaj przybyć” – mówił.

Recepta Korony: niepodległość zamiast duopolu

Według prezesa KKP nie będzie wyjścia z „duopolu” i ze sporu o „mur graniczny”, czyli płot Trybunału (Braun nawiązał tu do „Zemsty” Aleksandra Fredry), „jeżeli nie przywrócimy paradygmatu niepodległościowego”. Odzyskanie niepodległości oznacza dla niego „odrzucić uzurpację eurokołchozu” przenoszoną do Polski przez warszawskie władze – „nie tylko te aktualne, ale również te poprzednie” – w tym „jakieś komisje weneckie”.

Braun nie oszczędzał też poprzedniej ekipy. „Poprzedni reżim torował te ścieżki bezprawia, które dziś poszerza i którymi podąża aktualny reżim” – stwierdził.

Żurek, bombki i „media prawackie”

Europoseł przypomniał, że ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka, którego nazwał „ministrem niesprawiedliwości”, na jednej z rozpraw w jego własnej sprawie pokazano na filmie, jak w grudniu 2022 r. rozwiesza bombki na choince w Sądzie Okręgowym w Krakowie. Było to – jak podkreślił – „w siódmym roku urzędowania ministra Ziobry”. Skrytykował przy tym prawicowe telewizje, w tym Republikę i Trwam, za to, że tego materiału nie pokazują. Jego zdaniem dzieje się tak, bo sprawa przeciw niemu ruszyła jeszcze za poprzedniej władzy.

Na koniec Braun zwrócił uwagę na policję skoncentrowaną za płotem Trybunału, zwłaszcza przy bramach, i na komunikaty wzywające zebranych do rozejścia się pod groźbą użycia środków przymusu bezpośredniego. „Zaczął od bombek, a skończy może na bombach” – skomentował, mając na myśli granaty hukowe i dymne.

Źródła:

REKLAMA