
Zapowiada się na ostrą konfrontację w stolicy. Warszawscy taksówkarze zablokują ulice miasta w proteście przeciw działalności konkurencyjnych firmy: Taxify i Uber.
Estońska Taxify i amerykański Uber to stosunkowo nowi gracze na polskim rynku. Warszawscy taksówkarze zarzucają tym opartym na aplikacjach przewoźnikom, że łamią prawo.
Wysłali nawet petycję w tej sprawie do ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobro.
Protest rozpocznie się w południe pod Stadionem Narodowym i Torwarem. Samochody ruszą w stronę Placu Trzech Krzyży.
To nie będzie pierwszy protest w tej sprawie. Poprzedni odbył się w październiku. Jeśli obecny protest nie przyniesie zmian, to taksówkarze zapowiadają kolejne, tym razem w godzinach szczytu.
Taksówki w Warszawie są koncesjonowane i między innymi dlatego są droższe od przewoźników operujących na aplikacjach. Rynek pokazał, że woli Ubera i Taxify, bo korzystanie z ich usług jest prostsze i tańsze.
Źródło: Rzeczpospolita








