
Wideoblogi jasnowidza Krzysztofa Jackowskiego cieszą się coraz większą popularnością. Teraz po raz kolejny jasnowidz nagrał monolog, w którym mówi snach, wizjach i ich odniesieniu do rzeczywistości.
– Kiedy żyjecie pędem dnia codziennego, coś Wam mówi nie idź tam, nie jedź tam, zrezygnuj z tego. My to zagłuszamy. Są to pewne sygnały z naszej jaźni, do której nasza logika nie do końca ma wpływ, które w skrajnych momentach dają nam sygnały – mówił Jackowski.
– Te sygnały powinniśmy nauczyć się odbierać, powinniśmy nauczyć się w jakiś sposób je czytać. Nie trzeba mieć na to żadnych właściwości, to tkwi w nas. Każda informacja jest do odczytania, a informacje które do nas dobiegają, mogą dobiegać w każdej chwili z naszej jaźni – dodawał.
– Czy my mamy w sobie na tyle wiary, że powinniśmy tych elementów, takich chwilowych poczuć słuchać? Raczej to ignorujemy, uważamy, że jakaś głupota nam do głowy wskoczyła, a to tak nie jest – podkreślił słynny jasnowidz.
Chwilę później Jackowski odpowiedział na pytanie jednej z czytelniczek, która zapytała w jaki sposób mogła bez daru jasnowidzenia poczuć coś, co faktycznie się wydarzyło. – O tym właśnie mówię. To są te impulsy – odparł.






![Totalny odlot dziennikarza. Ostrzega przed pogromem Ukraińców w Polsce. „Jeśli tej spirali nienawiści się nie powstrzyma, to…” [VIDEO]](https://nczas.com/wp-content/uploads/2026/06/JP-100x70.jpg)
![Szokujące sceny w powiecie choszczeńskim. Imigrant z dwoma nożami groził śmiercią [VIDEO]](https://nczas.com/wp-content/uploads/2026/06/Kubanczyk-100x70.jpg)
