TVN w ogniu krytyki za materiał w „Faktach”. Internauci zauważyli ważny szczegół [FOTO]

Fakty TVN oraz screen z materiału programu. / fot. TVN/Twitter/PietruszekD
Fakty TVN oraz screen z materiału programu. / fot. TVN/Twitter/PietruszekD
REKLAMA

Media głównego ścieku w Polsce już się właściwie nie kryją, ze swoją sympatią partyjną. Telewizja Publiczna nie znajduje miejsca dla poglądów „niezgodnych z polską racją stanu”, czyli krytykujących PiS. Tymczasem jedna z dziennikarek konkurencyjnej stacji TVN została przyłapana z materiałami od PO.

Główne partie polityczne w Polsce, czyli POPiS opanowały największe media w Polsce. Telewizja Publiczna pod zarządem Jacka Kurskiego stała się właściwie tubą propagandową partii rządzącej. Tymczasem telewizja TVN wykorzystuje każdy pretekst, by uderzyć w PiS i pomóc opozycji.

REKLAMA

Podczas jednego z materiałów opublikowanych w czwartkowym wydaniu Faktów internauci zwrócili uwagę na ważny szczegół. Otóż przygotowująca materiał Katarzyna Kolenda-Zaleska robiła zapiski w notatniku z logiem Platformy Obywatelskiej.

– Gadżeciki od partii za wzorowe wykonywanie obowiązków ;) – skomentował jeden z internautów. Inny dodał: – To tzw niezależni dziennikarze…. żenada… jesteście fatalni.

W obronie dziennikarki stanął jednak dziennikarz RMF FM, Paweł Pawłowski: – Błagam:) dziennikarze dostają na konferencjach notatniki z logotypami partii, firm itp. Sam mam notatniki Orlenu, Legii a nawet EY. O czym to świadczy? O niczym. No może o tym, że byłem na konferencji prasowej ?.

Z całą pewnością jest tak, jak pisze p. Pawłowski. Jednak TVN nie musiał pokazywać notatnika z logo akurat PO, skoro otrzymali je przypuszczalnie także od innych partii. To jednak wpisuje się w całą strategię przekazu podprogowego stacji. Warto przypomnieć, że w serialu TVN „Na Wspólnej” pojawił się ostatnio napis „Konstytucja” w wiadomej konfiguracji na tablicy za plecami jednej z bohaterek.

REKLAMA