Przygotowania do świąt po belgijsku. Barykady, zasieki i policja. „Ulice pełne protestujących” [FOTO]

fot. Twitter
REKLAMA

Ryszard Czarnecki na swoim profilu na Facebooku pokazał, jak w Belgii wyglądają przygotowania do Świąt Bożego Narodzenia. Zamiast Mikołaja i szopki bożonarodzeniowej, zasieki jak na wojnie i tumulty protestujących. Belgia to państwo już tylko teoretycznie?

Przypomnijmy, że w Belgii teraz jest bardzo gorąco, jeżeli chodzi om polityczne losy tego państwa. Premier Belgii Charles Michel oświadczył w nocy z soboty na niedzielę, że jego rząd będzie teraz funkcjonował jako gabinet mniejszościowy. W sobotę wieczorem koalicję opuściła największa partia – Nowy Sojusz Flamandzki (N-VA), protestując przeciw przyjęciu paktu migracyjnego.

REKLAMA

Ogólnie muzułmańska imigracja to jeden z największych problemów Belgii. Przybysze nie asymilują się z mieszkańcami i tworzą swoje enklawy. Tym bardziej wizja paktu migracyjnego doprowadziła do rozpadu koalicji rządzącej.

Michel powiedział, że przyjął do wiadomości wyjście N-VA z czteropartyjnej koalicji utworzonej po wyborach w 2014 r. i dokona zmian w składzie rządu. Ze względu na wymóg, by w rządzie zasiadała taka sama liczba ministrów flamandzkich i walońskich, rekonstrukcja nie będzie prostym zadaniem.

Oto jak wygląda atmosfera świąteczna w stolicy tego kraju Brukseli. Całą sytuację pokazał eurodeputowany PiS Ryszard Czarniecki.

„Tak wygląda przedświąteczna Bruksela ! Pod choinka zamiast świętego Mikołaja radiowozy, ulice pełne zasieków i protestujących”

Źródło: Twitter: Ryszard Czarnecki

REKLAMA