
Korea Północna potępiła USA za ostatnie sankcje, mówiąc że USA grozi „zablokowaniem drogi” denuklearyzacji i powrotem do „wymiany ognia”. Ostrzeżenie Phenianu nastąpiło po tym, jak Departament Stanu USA ogłosił, że nałożył sankcje na trzech urzędników północnokoreańskich – w tym na pomocnika Kim Dzong Una – za rzekome łamanie praw człowieka.
W ostatnim czasie mieliśmy do czynienia z uspokojeniem relacji, po tym jak prezydent USA Donald Trump spotkał się z Kimem w Singapurze w czerwcu. Później jednak zaplanowane rozmowy między amerykańskim sekretarzem stanu Mikem Pompeo i wysokiej rangi urzędnikiem z Korei Północnej zostały nagle odwołane w listopadzie.
Ministerstwo Spraw Zagranicznych Korei Północnej stwierdziło w oświadczeniu, że USA „dążą do przywrócenia stosunków KRLD-USA do stanu z zeszłego roku, naznaczonego wymianą ognia”.
– Nakładanie dodatkowych sankcji, jako środka wywierania nacisku na Phenian, aby porzucił swoją broń jądrową będzie jednym z jego (Trumpa – red.) największych błędów i na zawsze zablokuje drogę do denuklearyzacji na Półwyspie Koreańskim – czytamy w oświadczeniu.
W niedzielę w Korei Północnej odbywał się Dzień Pamięci Narodowej, który przypada w siódmą rocznicę śmierci ojca obecnego przywódcy, czyli Kima Dzong Ila. Oficjalna koreańska centralna agencja prasowa opublikowała obszerny komentarz do obchodów rocznicy, oskarżając USA o „oszczerstwa” i „zwykłą złośliwość”.
Źródło: The Independent


![Ukraińska modelka pędziła 220 km/h. Policja na tropie [VIDEO]](https://nczas.com/wp-content/uploads/2026/03/policja-mustang-nczas-ok-100x70.jpg)

![Ciężko raniony przez imigranta Grzegorz Jurak na konferencji Ruchu Narodowego. Oskarża lokalne władze. „Nie będę milczał” [FOTO]](https://nczas.com/wp-content/uploads/2026/06/grzegorz-lublin-nczas-100x70.jpg)



