
Okazuje się, że imigranci w Niemczech wcale nie są tak bezrobotni jak ukazują to statystyki. Część z nich bierze „pracę” w przestępczym półświatku. Jak poinformowała niemiecka policja, gangi coraz chętniej wynajmują imigrantów do wykonywania „brudnej roboty”.
W Niemczech w wyniku przyjęcia ogromnej ilości imigrantów podczas kryzysu migracyjnego potworzyły się istne getta. Pojawiły się także arabskie klany, które swoje spory przyciągnęły do Niemiec z Afryki i Bliskiego Wschodu.
Gangi arabskie, które działają w dużych miastach jak Berlin, Hamburg czy Brema dostrzegły potencjał w kolejnych imigrantach, którzy przybywają do Niemiec. Benjamin Jendro ze związku policji powiedział, że klany i gangi coraz chętniej poszukują imigrantów do wykonywania „brudnej roboty”.
– Świeżo przybyli mężczyźni nie mają w większości wyroków skazujących na koncie. Jest mniej prawdopodobne, że zostaną uwięzieni, jeśli zostaną złapani – powiedział członek policyjnego związku zawodowego GDP.
Źródło: dailymail.co.uk