Ponad sto tysięcy ludzi uziemionych. Londyńskie lotnisko sparaliżowane od wielu godzin. Ktoś ma zabawę

Dron. Zdjęcie ilustracyjne Fot. Pixabay
Dron. Zdjęcie ilustracyjne Fot. Pixabay
REKLAMA

Drugie pod względem przepustowości londyńskie lotnisko Gatwick zostało sparaliżowane i od wielu godzin nie działa. Przyczyną są pojawiające się i znikające nad lotniskiem drony.

Ponad 700 lotów zostało odwołanych, ponad 110 tysięcy ludzi zostało uziemionych i nie może polecieć na święta z powodu sabotażu, bo tak trzeba nazwać systematyczne pojawianie się i znikanie 2 dronów.

REKLAMA

Z tego powodu odwołano wszystkie loty. Część pasażerów przetransportowano na inne lotniska.

Gatwicck to drugie pod względem ilości obsługiwanych pasażerów lotnisko w Londynie, mające połączenie z ponad 200 miastami na całym świecie. Port jest zamknięty od wielu godzin i najprawdopodobniej dopiero w piątek zostanie otwarty dla lotów.

Premier Wlk. Brytanii Theresa May zażądała od podległych jej służb intensywnego śledztwa w celu wykrycia operatora dronów.

Policja oświadczyła, że te loty dronów są „rozmyślnym aktem, mającym na celu zakłócenie działania portu lotniczego. Gdyby wpadły do silnika, to jest najgorszy scenariusz”

Źródło: TVN24

REKLAMA