
W sumie strażacy wyjeżdżali 3003 razy, z czego prawie 800 razy do gaszenia pożarów. Niestety w pożarach zginęło 10 osób, a 45 zostało poparzonych lub odniosło inne obrażenia. Takie dane przekazał we wtorek rzecznik prasowy PSP st. bryg. Paweł Frątczak.
– Charakterystyką tych wszystkich pożarów było to, że powstały one w domach lub mieszkaniach, czyli tam, gdzie czujemy się najbezpieczniej – zaznaczył Frątczak.
Strażacy wyjeżdżali także do zdarzeń związanych z emisją tlenku węgla, czyli czadu. W wyniku ulatniającego się czadu poszkodowanych zostało 34 osób; na szczęście nikt z tego powodu nie stracił życia.
Straż Pożarna apeluje o zachowanie podstawowych środków ostrożności w trakcie świąt. Przede wszystkim prosi o zwrócenie uwagi i sprawdzenie wszystkich urządzeń związanych z iluminacją świetlną tj. przedłużaczy, wtyczek i światełek.
Straż przypomina, że:
– Wszystkie urządzenia poza lodówką powinny być wyłączane przy wyjściu z domu. Iluminacje, światełka, urządzenia elektryczne wyłączamy, gdy wychodzimy – są bezpieczne tylko wtedy, gdy jesteśmy w domu – powiedział rzecznik prasowy PSP.
Źródło: TVP Info