Targalski pokłócił się z Michalkiewiczem na wizji. Publicysta wygarnął doktorowi [VIDEO]

Stanisław Michalkiewicz i Jerzy Targalski/fot. YouTube/Telewizja Republika (kolaż)
Stanisław Michalkiewicz i Jerzy Targalski/fot. YouTube/Telewizja Republika (kolaż)
REKLAMA

W „Telewizji Republika” starli się dr Jerzy Targalski i Stanisław Michalkiewicz. Propisowski ekspert oraz prawicowy publicysta rozmawiali na temat geopolitycznego podsumowania kończącego się roku. Pod koniec programu doszło do ostrego zmasakrowania pisowskiej „logiki” przez Michalkiewicza.

Stanisław Michalkiewicz komentował pod koniec deklarację wycofania się Amerykanów z Syrii.

REKLAMA

To mi przypomina taki dowcip przedwojenny jak Hajle Syllasje w Hyde Parku został spotkany przez jakiegoś Anglika i ten go pyta: „Czy wasza wysokość nie zajmuje się już Abisynią?” A ten mówi: „Po co, przecież zostawiłem tam włoskiego wicekróla”. Coś takiego stało się w Syrii. Stany Zjednoczone postanowiły się wycofać, bo teraz z Państwem Islamskim będzie walczyła Turcja, co oznacza tylko tyle, że prezydent Trump porzucił pomysł stworzenia niepodległego Kurdystanu – ocenił Michalkiewicz.

Ale Putin i Rosja, która brnie od klęski do klęski, to teraz Rosja będzie Kurdów wspierała. Oczywiście Turcja zwycięży i to jasne, bo taki jest rozkaz, ale nastąpi szalenie kłopotliwa sytuacja. Ciekaw jestem, co Turcja ma za to obiecane. Prezydent Erdogan niczego nie robi za darmo, w odróżnieniu od naszych dygnitarzy, którzy gotowi są jeszcze dopłacić do interesu. Nasi chyba nigdy się tego nie nauczą, by trochę dbać o polskie interesy państwowe, tylko właśnie takie cudze, na przykład za Fort Trump chcą zapłacić – zaznaczył publicysta, co już musiało podjudzić Targalskiego.

Nie sądzę, by rząd USA ośmielił się wysłać kogoś takiego jak Georgetta na ambasadora do Paryżu, Londynu, Berlina czy Moskwy. Nie ośmielił by się, a to że ośmielił się do nas, to oznacza, że jesteśmy traktowani jak Bantustan. Wiele sobie obiecujemy, jednocześnie wasalizują nas Niemcy, ale my przecież nie zwracamy uwagi na takie rzeczy, bo jeśli tylko Rosji możemy dołożyć, to nawet jakbyśmy niepodległość utracili, na co zresztą się zanosi, to mielibyśmy satysfakcję, żeśmy temu złemu czekiście Putinowi skomplikowali… – powiedział Michalkiewicz.

Zapytany przez prowadzącego, czy zgadza się z Michalkiewiczem, Targalski stwierdził, że „oczywiście, że nie”. – To by znaczyło, że mamy się sprzymierzyć z Rosją. Pan redaktor Michalkiewicz proponował, byśmy Amerykanów szantażowali udostępnieniem baz Rosjanom, czyli tak naprawdę wyjściem z NATO. Oczywiście się zgadzam, że pani Georgetta jest… ciekawym przypadkiem, nazwijmy to w ten sposób. I do kraju poważnego się takich ludzi nie wysyła – powiedział Targalski.

Natomiast tu nie chodzi, by dokopać za wszelką cenę Putinowi, bo z tego co pan redaktor powiedział, to można wywnioskować, że należałoby wesprzeć Putina, to wtedy niepodległości nie utracimy. Wtedy dopiero będziemy silni i wspaniali. Także ja się z tym nie zgadzam. A to, że nasz rząd tak postępuje, to znaczy że nie odczuwa żadnej wartości własnej, to to jest oczywiście prawda – przekonywał, na co od razu zareagował Stanisław Michalkiewicz.

Panie doktorze, jakbym chciał powiedzieć, że powinniśmy wesprzeć Putina, to bym to powiedział – powiedział stanowczo. – Niech pan nie dopowiada takich myśli za mnie, bo to troszeczkę mnie konfunduje i zbija z pantałyku. Jak będę chciał coś powiedzieć, to powiem – podkreślił, czym wprawił Targalskiego w wyraźne zakłopotanie.

Nie no… jeżeli jest wybór i się wybiera jedną stronę to wiadomo, że się tę stronę wspiera przeciwko drugiej. Jeśli się ten wybór krytykuje, to znaczy, że się wybiera tamtą stronę – mówił Targalski, na co żywo odpowiedział Michalkiewicz.

Dlaczego proszę pana? Polscy dygnitarze powinni wybierać polską stronę, dbać o polski interes państwowy, a nie za wszelką cenę, za wszelką, dochowywać lojalności wobec sojusznika, który zresztą olewa nas ciepłym moczem – podkreślił prawicowy publicysta.

Ja bym jednak ten dychotomiczny podział, że tylko Putin albo tylko Trump… tak nie jest. Świat jest bardziej skomplikowany. Jeszcze nasza Złota Pani jest, jeszcze inni też są. Inni przywódcy… – powiedział Michalkiewicz, co jednak przerwał prowadzący mówiąc, że trzeba kończyć program.

Źródło: youtube.com

REKLAMA