
Naukowcy Universiteit Twente dowodzą, że cyfrowe liczniki poboru energii kilkukrotnie zawyżają jej zużycie. Niestety coraz częściej stosowane są one również przez polskich dostawców prądu. Pod lupę wzięto dziewięć modeli wyprodukowanych w latach 2004-2014. Wszystkie posiadały certyfikację.
Do liczników podłączano rożne urządzenia np. energooszczędne żarówki, nagrzewacze czy żarówki LED. Zestawiono pobór energii z wyliczeniami poszczególnych liczników.
Okazało się, że siedem z nich wskazało dużo wyższe zużycie niż w rzeczywistości, rekord wyniósł 582 proc.. Dwa natomiast zaniżyły wynik w stosunku o 30 proc.
Badacze doszli do wniosku, że za pomyłki w urządzeniach zawyżających odpowiedzialna jest cewka Rogowskiego, te które zaniżały korzystały natomiast z czujnika Halla.
Błędne szacowanie wyników zdaniem holenderskich naukowców jest spowodowane niedostosowaniem liczników do… urządzeń energooszczędnych. Ich cechą charakterystyczna jest ciągły, równomierny poziom zużywania energii.
Źródło: Wolnosc24.pl




![Skandaliczna wypowiedź Kosiniaka-Kamysza. To nie Ukraińcy mordowali Polaków. „Co ten pajac opowiada?” [VIDEO] Władysław Kosiniak-Kamysz. / foto: screen YouTube](https://nczas.com/wp-content/uploads/2024/05/wlasyslaw-kosiniak-kamysz-100x70.jpg)
![Złoty pociąg dla polityków, partyjna legitymacja najlepszym CV. Michalkiewicz i Sommer obnażają fikcję posad [VIDEO]](https://nczas.com/wp-content/uploads/2024/10/sommer-michalkiewicz-1-100x70.jpg)


