Szokujące wyniki sondażu. Morawiecki i Kaczyński się cieszą. To oznacza, że ciężko będzie coś zmienić w Polsce [SONDAŻ]

Mateusz Morawiecki i Jarosław Kaczyński. Foto: PAP/Stanisław Rozpędzik
Mateusz Morawiecki i Jarosław Kaczyński. Foto: PAP/Stanisław Rozpędzik
REKLAMA

Połowa wyborców nie zamierza głosować na rządzących. Ale 48 proc. chce albo się zastanawia, czy tego nie zrobić – donosi środowa „Rzeczpospolita”.

Środowy dziennik podaje, że w najnowszym sondażu przygotowanym na zlecenie „Rzeczpospolitej” przez IBRiS „widać wyraźnie siłę elektoratu PiS i zasięg sympatii dla tego ugrupowania w innych partiach”.

REKLAMA

48 procent badanych deklaruje, że jest (albo wielka, albo tylko „pewna”) szansa, by zagłosowali na obecnie rządzące ugrupowanie – pisze dziennik. Gazeta wyjaśnia, że „dla tych, którzy nie są pewni, ale nie wykluczają takiej decyzji, PiS to z reguły partia »drugiego wyboru«”.

Są też tacy, którzy na partię Jarosława Kaczyńskiego już głosowali, a teraz nie są pewni, czy w nadchodzących wyborach zachować się tak samo – zaznacza dziennik.

O ile jednak owe 48 proc. wyborców rozważających głosowanie na PiS jest dość równo podzielone na dwie grupy, z których jedna jest absolutnie zdecydowana (27 proc.), a druga tylko to rozważa (21 proc.), o tyle grupa, która nie bierze tego pod uwagę (50 proc.), jest złożona prawie wyłącznie ze zdecydowanych przeciwników głosowania na PiS (48 proc.). Tylko 2 proc. nie wie, do którego z obozów się przyłączyć – wylicza gazeta.

Potencjalny elektorat PiS to mniej więcej połowa wyborców – podkreśla w rozmowie z „Rzeczpospolitą” Marcin Duma, szef IBRiS.

Wyniki wyborów samorządowych nie były przypadkiem – mówi z kolei gazecie prof. Rafał Chwedoruk, politolog z UW. – Najważniejsze słowa polityczne w tym roku to będzie „mobilizacja’ swojego elektoratu i „demobilizacja” wyborców przeciwnika – dodaje.

Gazeta także stawia pytanie „po jakich wyborców może sięgnąć PiS, chcąc pozyskać nowe siły”. – Najbogatsze zaplecze występuje w Ruchu Kukiz’15. Aż 75 proc. wyborców tej organizacji przyznaje, że jest szansa, by zagłosowali na PiS – wyjaśnia „Rz”.

Dodaje, że „kolejnym łowiskiem może być Polskie Stronnictwo Ludowe”. – Wprawdzie 54 proc. wyborców tej partii twierdzi, że nie oddałoby swojego głosu na PiS, to jednak 38 proc. tego nie wyklucza – czytamy w gazecie.

Żelazną konsekwencją charakteryzują się np. wyborcy SLD – 100 proc. elektoratu uważa, że „zdecydowanie nie ma szans, by zagłosowali na PiS”. Ale i PO nie zostaje daleko w tyle – na PiS nie zamierza głosować 97 proc. jej wyborców – czytamy dalej.

Źródło: PAP

REKLAMA