
Wiceminister Adam Andruszkiewicz nie tylko przejął stołek w rządzie, ale także praktyki ekipy, do której dołączył. Dziennikarze ustalili, z kim spotkał się wiceszef resortu cyfryzacji w godzinach pracy podjeżdżając służbową limuzyną. To Krzysztof Tenerowicz, redaktor naczelny kwartalnika Mysl.pl i przyjaciel Andruszkiewicza. Czyżby szykowała się posada albo dotacja?
Polskę obiegła informacja o tajemniczym spotkaniu wiceministra Andruszkiewicza, które miało miejsce w trakcie jego czasu pracy. Ponadto pojechał na nie służbową limuzyną.
Wiadomo było, że Andruszkiewicz spotkał się z kimś w restauracji, w której spędził dwie godziny zamiast w biurze ministerstwa, choć nie było wiadomo z kim ani w jakim celu odbyło się spotkanie.
Biuro prasowe ministerstwa cyfryzacji potwierdziło dziennikarzom, że w restauracji miało miejsce spotkanie wiceministra Andruszkiewicza. Nie poinformowano jednak, z kim się spotkał ani w jakim celu. Jak podkreśla redakcja SE, „resort cyfryzacji wzbraniał się jak mógł”, by ujawnić, z kim w godzinach pracy spotyka się wiceminister.
SE ustalił, że spotkanie odbyło się z Krzysztofem Tenerowiczem, który mocno popierał Andruszkiewicza kilka lat temu w wyborach do Sejmu. Jest on redaktorem naczelnym kwartalnika narodowo-demokratycznego Myśl.pl
Autorem w czasopiśmie jest także Andruszkiewicz. Tenerowicz jest też członkiem zarządu „Stowarzyszenia dla Polski – Ruch Adama Andruszkiewicza”, które kilka miesięcy temu założył właśnie m.in. Andruszkiewicz.
Źródła: se.pl/nczas.com