
Ruth Bader Ginsburg sędzia Sądy Najwyższego Stanów Zjednoczonych po kolejnych operacjach i rekonwalescencji nadal nie jest w stanie brać udziału w posiedzeniach. Lewacy w panice, że nie wróci do zdrowia chcą jej oferować swoje płuca.
Ginsburg ma 85 lat i bardzo poważne kłopoty ze zdrowiem. W listopadzie złamała żebra, w grudniu wycinano jej nowotwór, który zagnieździł się w jednym z jej płuc. Sędzia do dziś nie jest w stanie wykonywać swych obowiązków w Sądzie Najwyższym i opuszcza kolejne posiedzenia.
Lewacy panikują, że jej ewentualna śmierć oznaczać będzie dla Donalda Trumpa oznaczać możliwość wprowadzenia kolejnego konserwatywnego sędziego do Sądu Najwyższego. To oznaczało by, że w tym 9-osobowym najważniejszym organie władzy sądowej Republikanie konserwatyści uzyskaliby przewagę 6 do 3 nad sędziami o ewidentnie lewicowych poglądach. Trump zdołał już wprowadzić 2 takich sędziów. Kolejny mógłby oznaczać, że konserwatyści na dekady zdominują ten sąd. Jego członkowie są nieodwoływani.
Sąd Najwyższy to jedna z najważniejszych instytucji USA. Interpretuje Konstytucję i może zablokować każdą uchwałę Kongresu, czy decyzję prezydenta. Ma decydujący wpływ na legislacje i jurysdykcję. To Sąd Najwyższy zdecydował, że George Bush pokonał Al Gora w wyborach prezydenckich w 2000 roku.
Sędzia Ginsburg wyznaje skrajnie lewicowe poglądy. Jest obrończynią prawa do zabijania nienarodzonych, zwolenniczką masowego przyjmowania nielegalnych imigrantów, polityki afirmacji wobec mniejszości etnicznych, czyli dyskryminowania białych, ślubów, czy czego tam homoseksualistów i tego, by mogli sobie załatwiać i adoptować dzieci, czy to kupując je, czy też wynajmując kobiety jako samice rozpłodowe.
Lewacy są więc w panice z powodu jej stanu zdrowia i podejmują histeryczne akcje. Roger Simon z lewackiego, ale bardzo wpływowego „Politico” pytał nawet wielbicieli sędzi, czy podarowaliby jeden dzień ze swego życia, byle tylko podtrzymać jej.
„Gdyby tylko 10 tysięcy osób zrobiło to, to dostałaby kolejne 27 lat bardzo produktywnego życia” – napisał na Twitterze
Nie bardzo wiadomo jak lewacy mogliby jej podarować dzień życia, ale w mediach społecznościowych trwa masowa akcja tych, którzy chcą się poświęcić i podarować jej swoje płuco. Są nawet gorliwcy deklarujący, że podarują jej dwa. Ponieważ to lewacy, to nie wiadomo, czy mają świadomość tego, że wtedy sami musieliby umrzeć i nie doczekaliby np. odsunięcia od władzy znienawidzonego Trumpa.
Nie ma wątpliwości, że jeśli Trump miałby kogoś nominować na miejsce Ginsburg to znów dojdzie do wielkiej kampanii oszczerstw, kłamstw i do awantur przeciwników kandydata wskazanego przez Trumpa. Tak było ostatnio kiedy nominowany był sędzia Kavanaugh.
Lewacy tak jak nasz KOD i obrońcy Konstytucji wszczynali w Senacie dzikie awantury i próbowali zastraszyć sędziów. Ponad miesiąc w mediach trwała kampania oszczerstw wobec sędziego, którego oskarżano nawet o udział w zbiorowych gwałtach, których miał się dopuścić blisko 40 lat temu. Ostatecznie sędzia Kavanaugh został jednak zatwierdzony przez Senat.
If it were possible, would you subtract one day off your life and add it to Ruth Bader Ginsburg’s life for one extra day of good health? If just 10,000 people did this, it would add 27 productive years to her life. pic.twitter.com/RurqFmWZGp
— Roger Simon (@politicoroger) January 8, 2019
Does anyone know how I can get a pair of lungs to RBG?
— kat calvin (@KatCalvinLA) December 21, 2018
i will personally hand Ruth Bader Ginsburg my own lungs if that’s what it takes
— just georgeanne for a while (@absolutment) December 21, 2018