Rasizm w brytyjskiej straży pożarnej. Biali mężczyźni dyskryminowani podczas egzaminów

Kategoria:

UWAGA! Tekst zdemonetyzowany!
CENZURA

Szanowny Czytelniku! Czytasz artykuł, w którym musieliśmy wyłączyć reklamy. Został on uznany za nienadający się do monetyzacji, zbyt kontrowersyjny, niepoprawny politycznie itd. Rozważ wsparcie Fundacji Najwyższy Czas, która pomaga utrzymywać nasz portal (KLIKNIJ)

Dziennik „Daily Mail” donosi, iż białym mężczyznom znacznie trudniej zdać egzaminy na strażaka. Wymaga się od nich więcej punktów niż od kobiet, murzynów, czy Azjatów.

Anonimowy informator doniósł dziennikowi o rasistowskich praktykach stosowanych przez straż pożarną hrabstwa West Midlands w środkowo-zachodniej Anglii. W czasie egzaminów na strażaka, biali mężczyźni, by przejść jeden z etapów muszą zdobyć więcej punktów niż kobiety, murzyni, Azjaci, czy przedstawiciele jakiejkolwiek mniejszości etnicznej. Rzecz dotyczy testów z rozumowania na podstawie liczb, słów i diagramów. Biali męscy kandydaci muszą zdobyć minimum 70% punktów, podczas gdy wszyscy inni zdający tylko 60%.

CENISZ SOBIE WOLNOŚĆ SŁOWA? MY TEŻ!

Środowisko skupione wokół pisma "Najwyższy Czas!" i portalu NCzas.com od lat stoi na straży konserwatywno-liberalnych wartości. Jeżeli doceniasz naszą pracę i nie chcesz pozwolić na to, aby w Internecie zapanowała cenzura – KLIKNIJ wesprzyj naszą działalność. Każda złotówka ma znaczenie!

To jawna dyskryminacja białych mężczyzn – mówi „Daily Mail” anonimowy informator.

Jak się okazuje straż pożarna wydaje też publiczne pieniądze na swe dyskryminacyjne praktyki. Jej szefostwo płaci około 2500 funtów miesięcznie na ogłoszenia na Facebooku, by rekrutować kobiety, które i tak nie garną się do zawodu. Dzieje się to w czasach kiedy straż pożarna i inne służby mają poważne kłopoty budżetowe.

To bardzo nie w porządku wobec społeczeństwa, które ma prawo oczekiwać, że to najlepsi ludzie będą pełnili służbę na takich frontowych odcinakach – mówi informator. –Nie można pogodzić się z tym, że ludziom uniemożliwia się rozpoczęcie ich wymarzonej kariery tylko dlatego, że są zbyt białymi mężczyznami.

Dziennik pisze iż jest w posiadaniu dokumentu, z którego wynika, że straż pożarna stosuje rasistowskie metody przy naborze. Straż chce by do 2021 roku wśród zrekrutowanych było 60% kobiet i 35% przedstawicieli tzw. BAME, czyli murzynów, Azjatów i mniejszości etnicznych.