
REKLAMA
Jak informuje agencja Reuters w przypadku wybuchu zamieszek związanych z brexitem, rodzina królewska z Elżbietą II na czele zostanie ewakuowana ze stolicy.
Awaryjne plany ewakuacji istnieją od czasów Zimnej Wojny, ale teraz byłyby ponownie wskrzeszone w przypadku zamieszek, które mogłyby wybuchnąć po wyjściu Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej bez zawarcia porozumienia – powiedział w rozmowie z „Sunday Times” jeden z pracowników urzędu rady ministrów.
REKLAMA
Jacob Rees-Mogg, polityk partii konserwatywnej, zwolennik brexitu, a także krytyk premier May, ocenił plany urzędników jako przejawi histerii. Polityk argumentował, że nawet podczas drugiej wojny światowej, w czasie bombardowań, rodzina królewska nalegała na pozostanie w Londynie.
REKLAMA