Biedny jak… Polak. Jesteśmy na szarym końcu rankingu zarobków. Co na to Morawiecki?

Mateusz Morawiecki oraz pieniądze. / fot. Wikipedia/pixabay.com
Mateusz Morawiecki oraz pieniądze. / fot. Wikipedia/pixabay.com
REKLAMA

„Doganiamy Europę” to najczęściej powtarzane hasło wśród polityków, niektórzy np. Mateusz Morawiecki przekonują nas, że nawet ją „przegonimy”. Liczby są jednak brutalne, jesteśmy na szarym końcu europejskich list płacowych.

Dane opublikowane przez Europejski Urząd Statystyczny dla wielu mogą być na prawdę szokujące. Polska jest na 8 miejscu od końca pod względem płacy jaką otrzymują statystyczni Polacy. Gorzej jest tylko na Łotwie, Węgrzech, Słowacji, Czechach oraz w Rumunii. Różnice są jednak bardzo minimalne.

REKLAMA

Według statystyk w Polsce, za miesiąc pracy otrzymamy, gdybyśmy pracowali na minimalnej krajowej – 523 euro. Dla porównania najsłabszy wynik w całym zestawieniu należy do Bułgarii – 300 euro.

Liderem w zestawieniu jest Luksemburg, tam płaca minimalna to ponad 2 tysiące euro brutto. Podobne pieniądze otrzymamy w Niemczech, Belgii, Holandii i Irlandii. Tam miesięczna stawka wynosi około 1600 euro, to trzykrotnie więcej niż w Polsce.

W zestawieniu Eurostatu nie wzięto pod uwagę Austrii, Cypru, Danii, Finlandii, Szwecji oraz Włoch. Jest to spowodowane brakiem danych, a dokładniej faktem, iż w tych krajach nie występuje pojęcie płacy minimalnej.

Źródło: Eurostat / NCzas.com

REKLAMA