REKLAMA
Strona główna Wiadomości Polska Kontrowersyjna decyzja ministerstwa. Zażywający leki na częstą chorobę mogą stracić prawo jazdy!

Kontrowersyjna decyzja ministerstwa. Zażywający leki na częstą chorobę mogą stracić prawo jazdy!

Kontrola drogowa - zdjęcie ilustracyjne. / Foto: Policja
Kontrola drogowa - zdjęcie ilustracyjne. / Foto: Policja
REKLAMA

MSWiA postradało zmysły? Przez leki na astmę możesz stracić prawo jazdy? Niestety ale to prawda. Przekonał się o tym jeden z kierowców zawodowych. W trakcie policyjnej kontroli została wykryta w jego organizmie amfetamina. Odpowiedzialne za to są leki na astmę.

Dzisiaj MSWiA wydało w tej sprawie kontrowersyjną decyzję. Ministerstwo uważa, że fakt zażywania takich leków nie może zostać uznany za okoliczność łagodzącą. Jeśli taka sytuacja w przyszłości się powtórzy, to może skutkować utratą prawa jazdy.

REKLAMA

O całej sytuacji opowiada portal prawodrogowe.pl, który ostrzega kierowców chorujących na astmę. Podają przykład jak jeden z kierowców w czasie kontroli drogowej miał poważne problemy ze względu na stosowanie leków na astmę.

O co chodzi? Otóż w trakcie trwania czynności przeprowadzanych przez policjantów okazało się, że: policyjny sprzęt wykrył w organizmie kierowcy obecność amfetaminy. Ten składnik miał się znajdować właśnie w leku na astmę (Ventolin).

Policjanci nie przyjmowali do wiadomości tłumaczenia kierowcy. Następnym razem podczas kontroli sytuacja się powtórzyła i podczas kolejnej kontroli ten sam kierowca ostatecznie stracił prawo jazdy.

Po odwołaniu i przedstawieniu historii choroby na astmę, dokument został mu zwrócony.

Oto odpowiedź Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji na temat leków na astmę:

Ministerstwo uważa, że „należy eliminować z ruchu wszystkich kierujących, którzy przed rozpoczęciem jazdy zażyli środki w istotny sposób zmniejszające sprawność psychomotoryczną”.

„Konieczne jest zabranie prawa jazdy w chwili gdy występuje podejrzenie, że kierujący: jest po spożyciu alkoholu, jest pod wpływem środka działającego podobnie do alkoholu” – podkreślono.

Źródło: autoświat.pl

REKLAMA