Papież od Scheuring-Wielgus dostał „g**no a nie rzetelny raport”! Terlikowski ostro komentuje raport

Joanna Scheuring-Wielgus i papież Franciszek. Foto: tter/JoankaSW
Joanna Scheuring-Wielgus i papież Franciszek. Foto: tter/JoankaSW
REKLAMA

Tomasz Terlikowski komentuje raport fundacji „Nie lękajcie się”, który papieżowi Franciszkowi wręczyła Joanna Scheuring-Wielgus. – Przeczytałem Raport, który Fundacja Nie lękajcie się skierowała do papieża Franciszka. I powiem tak, to jest g***o nie raport – mówi Terlikowski.

Tomasz Terlikowski tak ostry wpis zamieścił na swoim koncie na Facebooku. Twierdzi, że autorzy dokumentu wyłącznie szkodzą ofiarom pedofilii i innych przestępstw seksualnych.

REKLAMA

Przypomnijmy, że z papieżem Franciszkiem spotkali się przedstawiciele fundacji „Nie lękajcie się”, którzy przekazali Ojcu Świętemu raport. Joanna Scheuring-Wielgus szczerząc się w jeansach wręczyła ten raport na ręce Franciszka.

Jak twierdzą autorzy raportu zawarto w nim sprawców i pokrzywdzonych przez księży pedofilów w polskim kościele. W dokumencie jest ponad 300 przypadków.

Publicysta Tomasz Terlikowski jest kompletnie innego zadania na temat tego reportu.

Przeczytałem „Raport”, który Fundacja „Nie lękajcie się” skierowała do papieża Franciszka. I powiem tak, to jest g… nie raport. Zbiór selektywnie dobranych i często w sposób zmanipulowanych wycinków prasowych to nie jest coś, co można uznać za choćby wstęp do raportu. Wszystko podlane sosem ostrego, ale i głupawego antyklerykalizmu –  napisał Terlikowski.

Na raport Wielgus i spółki zareagowały dobitnie kuria Opolska, Archidiecezja Warszawska i Warmińska. W „Raporcie na temat naruszeń prawa świeckiego lub kanonicznego w działaniach polskich biskupów w kontekście księży sprawców przemocy seksualnej wobec dzieci i osób zależnych” z dnia 19 lutego 2019 roku zostały przekazane nieprawdziwe i zmanipulowane informacje” – czytamy w komunikacie Biura Prasowego Archidiecezji Krakowskiej.

Tezy zawarte w raporcie „ochrona księży pedofilów” oraz „przenoszenie na inną parafię” w celu ich ukrywania – „nie mają potwierdzenia w przytoczonych wyżej faktach, ani nawet w przywołanych tam źródłach prasowych” – podkreślił ks. Śliwiński z archidiecezji warszawskiej.

Nie jest prawdą, że biskup opolski ukrywał sprawcę przestępstw seksualnych, jak twierdzą autorzy raportu fundacji „Nie lękajcie się” – twierdzi rzecznik kurii diecezjalnej w Opolu ks. Joachmim Kobienia.

Źródło: Facebook: Tomasz Terlikowski/ PAP

REKLAMA