Kaczyński kłamie w najnowszym spocie PiS. Oni nie wypełniają nam kieszeni – oni je opróżniają i dają w zamian ochłapy [VIDEO]

Mateusz Morawiecki pozuje z matką z dzieckiem oraz Jarosław Kaczyński na konwencji PiS/fot. Facebook Prawo i Sprawiedliwość (kolaż)
Mateusz Morawiecki pozuje z matką z dzieckiem oraz Jarosław Kaczyński na konwencji PiS/fot. Facebook Prawo i Sprawiedliwość (kolaż)
REKLAMA

Wypełnianie kieszeni Polakom i w ogóle utworzenie raju na ziemi. To przesłanie spotu PiS ukazującego największe populistyczne hasła będące po prostu próbą kupowania głosów. Nie wspomina się oczywiście o tym, ile zrabowano nam w podatkach. Co również poraża, to to, że o spocie partii informuje Polska Agencja Prasowa, co po raz kolejny pokazuje, że nawet agencja prasowa staje się partyjnym narzędziem propagandowym. O innych spotach tak chętnie nie informują.

W spocie słyszymy oczywiście podniosłą muzykę i przebitki uśmiechniętych ludzi z chorągiewkami PiS. Oprócz tego pokazywane są dzieci z wielkimi oczami i szczęśliwe wraz z premierem Mateuszem Morawieckim rodziny.

REKLAMA

Jarosław Kaczyński przekonuje, że „zawsze byliśmy wiarygodni, potwierdziliśmy to”. Nie ma to oczywiście pokrycia w rzeczywistości – wystarczy spojrzeć na kolejne grupy społeczne odwracające się od najwyraźniej spanikowanego obozu rządzącego. Wystarczy wspomnieć przedsiębiorców, osoby przypominające o obiecanej podwyżce kwoty wolnej od podatku, akcyzie na benzynę czy obrońców życia.

Dalej jest jeszcze lepiej.

Od 1 lipca 500+ na pierwsze dziecko. Człowiek, który ma puste kieszenie wolny nie jest. My te kieszenie wypełniamy – kłamie Kaczyński.

Dlaczego kłamie? Bo oni żadnych kieszeni nie wypełniają, tylko zabierają wszystkim a po odjęciu własnych pensji rozdają resztę mniej licznej grupie. Kaczyński już nie powie, że zabiera przeciętnej rodzinie kilka tysięcy złotych miesięcznie.

Prawda jest więc taka: pan Kaczyński i jego rząd opróżniają kieszenie Polaków i rozdają im jałmużnę, żeby zdobyć głosy w wyborach. Niestety ludzie nie widzą tych zabranych pieniędzy, za to widzą te rzucone im ochłapy.

Warto przypomnieć w tym kontekście infografikę partii KORWiN.

Ponadto Kaczyński przypomina obiecanki z ostatniej konwencji PiS. Całość podsumowana jest tezą, że aby tylko nastał obiecany raj na ziemi, musi być spełniony „jeden warunek”.

Ten warunek to nasze zwycięstwo – mówi Kaczyński, co jest zwyczajnie śmieszne biorąc pod uwagę fakt, że najbliższe wybory dotyczą unioparlamentu.

Żebyśmy odnieśli naprawdę zwycięstwo musimy zwyciężyć w tych wyborach, żeby wejść na fali w drugą połowę tego meczu, w drugą kadencję – kontynuuje Morawiecki.

Biorąc jednak pod uwagę fakt, ilu kłamstw już dopuściła się rządząca samodzielnie partia, chyba tylko najbardziej naiwni mogą „na serio” przyjąć ten spot.

Źródła: facebook.com/PAP/nczas.com

REKLAMA