
Ta zbrodnia wstrząsnęła całą Wielką Brytanią. 17-latka została zadźgana i znaleziona z nożem w plecach na ławce w parku tuż koło placu zabaw.
Policjanci zostali wezwani na plac zabaw w pobliżu St Neot’s Road w Harold Hill we wschodnim Londynie, o godzinie 21.25 w piątek. Po godzinie oficjalnie potwierdzono, że dziewczyna zmarła.
Osoby z sąsiedztwa które znalazły dziewczynę twierdzą, że za zabójstwem stoją dwaj mężczyźni, którzy uciekli z miejsca zdarzenia. W ciele dziewczyny ciągle pozostawał wbity nóż.
Teresa Farenden, która mieszka przy samym parku, relacjonuje że słyszała dobiegające z parku krzyki. W czasie ataku dziewczyna była ze swoim chłopakiem, mężczyzna oszołomiony został znaleziony klęcząc nad ciałem nastolatki.
– Ludzie boją się pomagać, ale nie myślałam o tym, myślałam tylko, że muszę pomóc – mówi Teresa. –
Jej chłopak zrobił wszystko, co mógł. Kiedy podeszłam, była na plecach, więc obróciłam ją na bok – dodaje.
Źródło: The Sun