Elon Musk tryumfuje. Kapsuła CrewDragon zacumowała do Międzynarodowej Stacji Kosmicznej [VIDEO]

kapsuła załogowa CrewDragon zacumowana do ISS fot. Twitter @NASA
kapsuła załogowa CrewDragon zacumowana do ISS fot. Twitter @NASA
REKLAMA

Załogowy statek CrewDragon wyprodukowany przez należący do Elona Muska, SpaceX, zacumował do Międzynarodowej Stacji Kosmicznej. To kolejny sukces Elona Muska w komercjalizacji lotów kosmicznych. Do tej pory obsługiwał towarowe loty na stację.

Należąca do Elona Muska firma SpaceX wystrzeliła w sobotę rakietę Falcon 9, która wyniosła na orbitę załogowy statek CrewDragon. Dziś po 18 okrążeniach Ziemi zacumował on do modułu Harmony na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej (ISS).

REKLAMA

Podejście do ISS odbyło się całkowicie automatycznie. Sprawdzono możliwości manewrowe kapsuły CrewDragon. Najpier zbliżyła się ona na odległość 150 metrów, potem zmieniła kurs i cofnęła się na odległość 180 metrów zanim rozpoczęła finalne podejście.

Kapsuła CrewDragon wykorzystała po raz pierwszy w historii International Docking Adapter czyli adapter dokujący zamontowany 19 sierpnia 2016 roku w trakcie spaceru kosmicznego przez amerykańskich astronautów Jeffrey`a Williamsa i Kathleen Rubins.

Na pokładzie kapsuły CrewDragon nie było ludzi. Znajdował się na niej specjalny manekin z podłączoną aparaturą testową, która ma sprawdzić czynniki, które oddziaływały na niego w trakcie lotu. Manekin nazwano Ripley na cześć bohaterki filmów z serii „Obcy”. Statek przywiózł także zaopatrzenie. Powrót na Ziemię planowany jest na 8 marca.

Jeżeli testy wypadną pomyślnie CrewDragon wejdzie do służby i będzie pierwszym amerykańskim załogowym statkiem kosmicznym od czasu zakończenia programu wahadłowców. Amerykanie uniezależnią się tym samym od Rosjan i konieczności korzystania ze statków Sojuz. Za „bilet” na lot na jego pokładzie płacą obecnie 80 milionów dolarów.

Prywatna firma SpaceX należąca do Elona Muska zdominowała całkowicie rynek wynoszenia satelitów na niskie orbity wokółziemskie. Stało się tak dzięki pionierskiej technologii umożliwiającej powrót i bezpieczne lądowanie na Ziemi pierwszego stopnia rakiety Falcon 9 co daje możliwość wykorzystania go do kolejnych lotów. Powoduje to znaczące obniżenie kosztów wyniesienia 1 kg towaru na orbitę.

REKLAMA