
Zwłoki kobiety zostały wyłowione z rzeki Passaic River w stanie New Jersey. Okazało się, że to Polka. Policja nie ujawniła do tej pory powodów śmierci kobiety.
Ciało zostało wyłowione w piątek. W sobotę policji udało się dokonać identyfikacji zwłok. Należą do 35-cio letniej, Polki, Barbary Lachcik. Wcześniej zgłoszono jej zaginięcie.
Zwłoki Polki wyłowiono z rzeki Passaic na terenie Van Winkle Park. Ciało zauważyli członkowie klubu Nereid Boat i zawiadomili policję.
Policja nie ujawniła przyczyn śmierci kobiety, jak na razie nie uważa, że stoją za nią osoby trzecie.
Polka żyła w niewielkim miasteczku Wallington w stanie New Jersey. Do USA wyjechała w 2007 roku. W 2013 wyszła za mąż za Jarosława M. Polaka mieszkającego w Stanach Zjednoczonych.
Pogrzeb Barbary Lachcik odbędzie się 5 marca w Wallington. Uroczystości pogrzebowe zaplanowano także w Polsce. Rodzina zdecydowała, że prochy zmarłej zostaną przetransportowane do kraju i spoczną na cmentarzu w Mrowla na Podkarpaciu.
Źródło: northjersey.com/fakt.pl