Łódź staje się ziemią obiecaną dla Ukraińców. Zdanowska przygotowuje pakiet relokacyjny. „To już 10 procent mieszkańców”

Prezydent Łodzi Hanna Zdanowska
REKLAMA

Władze Łodzi są bardzo zadowolone z powodu coraz liczniej przybywających do tego miasta pracowników z Ukrainy. Według szacunków ratusza Ukraińcy mogą stanowić już 10 proc. mieszkańców miasta. Żeby zachęcić ich do osiedlenia się w nim na stałe, Łódź opracowuje dla nich specjalny pakiet relokacyjny.

Łódź, kiedyś drugie pod względem wielkości ludności miasto w Polsce, a obecnie trzecie, najbardziej została dotknięta depopulacją, że wszystkich wielkich miast Polski.

REKLAMA

Samorząd Łodzi chce zachęcić jak najwięcej Ukraińców do osiedlenia się w nim na stałe. „Władze miasta nie kryją satysfakcji z rosnącej liczby zagranicznych pracowników, wśród których prym wiodą Ukraińcy” – czytamy na portalu pulshr.pl. Z tego względu, w magistracie trwają prace nad pakietem relokacyjnym dla Ukraińców.

Prezydent miasta Łodzi Hanna Zdanowska uważa, że choć dokładne statystyki nie są znane, to „w całym regionie pracuje pomiędzy 95-100 tys. pracowników z Ukrainy, w samej Łodzi 70-80 tys”.

To oznacza, że Ukraińcy stanowią już ok. 10% mieszkańców miasta.

„Przygotowujemy dla nich pakiet relokacyjny i specjalną komórkę w urzędzie, która będzie zajmowała się ich obsługą i pomocą” – powiedziała w rozmowie z portalem pulshr.pl Hanna Zdanowska.

Jak informowaliśmy, w grudniu ub. roku MPK Łódź wprowadziło ukraińską wersję językową do biletomatów komunikacji miejskiej. W łodzi też funkcjonuje ukraińskojęzyczna wersja miejskiego portalu lodz.pl.

„Ogromnie mnie cieszy, że do naszych szkół uczęszcza coraz więcej ukraińskich dzieci, bo jeśli przeprowadza się cała rodzina, to jest szansa, że zadomowi się i zostanie na dobre, ponieważ miasto, jeśli chodzi o stałych mieszkańców, szybko się wyludnia, a społeczeństwo starzeje” – powiedziała Zdanowska.

Prezydent Łodzi nie boi się, że po otwarciu granic Ukraińcy wyjadą do pracy do Niemiec.

„Dla Łodzi przyciąganie osób z Ukrainy, które są bardzo zbliżone do nas kulturowo i językowo, jest bardzo ważne. Trudno wyobrazić sobie obecnie polską gospodarkę bez pracowników z Ukrainy. Ewentualne większe otwarcie się Niemiec na pracowników spoza Unii Europejskiej nie spowoduje masowego wyjazdu Ukraińców. Firmy, którym zależy, żeby przyciągnąć tutaj pracowników i mieć kadrę zarządzającą, stawiają na taki mix narodowościowy” – dodała Zdanowska.

Źródło: Kresy.pl

REKLAMA