
Świadczenia emerytalno-rentowe wzrosły o ustawowy wskaźnik waloryzacji, jednak nie mniej niż o 70 zł. Jednocześnie najniższe świadczenia podniesione zostały odpowiednio do 1100 oraz 825 zł (w przypadku najniższej renty z tytułu częściowej niezdolności do pracy).
Średni wskaźnik waloryzacji rent i emerytur wynosi 102,86 proc. To oznacza, że podwyżka rent i emerytur wyniosła 2,86 proc.
„Najniższa emerytura wzrośnie od 1 marca o 70,20 zł, z kwoty 1029,80 zł do kwoty 1100 zł. Przeciętna renta z tytułu niezdolności do pracy z FUS wzrośnie o ok. 49,54 zł z kwoty 1732,21 zł do kwoty 1781,75 zł, natomiast przeciętna renta rodzinna z FUS wzrośnie o ok. 57,14 zł – z kwoty 1997,85 zł do 2054,99 zł” – wskazuje minister Elżbieta Rafalska.
Całkowity koszt waloryzacji świadczeń emerytalno-rentowych i innych świadczeń z systemu powszechnego, rolniczego i mundurowego szacowany jest na ok. 7,9 mld zł.
Warto zauważyć, że cel inflacyjny Rady Polityki Pieniężnej na 2019 r. wynosi 2,5 proc.. Niemniej departament analiz ekonomicznych banku centralnego w listopadzie ubiegłego roku przewidywał, że inflacja w roku obecnym ukształtuje się na wyższym poziomie i osiągnie 3,2 proc.
to oznacza, że marcowa podwyżka nie pokryje inflacji.
Źródło: Rzeczpospolita. Wyborcza.pl