
Żenujący i groteskowy finał ma sprawa masowych napadów na tle seksualnym, do jakich doszło w Kolonii w sylwestrową noc 2015 roku. Tylko trzech zboczeńców imigrantów zostało skazanych z czego dwóch na kary z zawieszeniu.
661 kobiet zgłosiło się jako ofiary napaści seksualnej do jakiej doszło w niemieckiej Kolonii w sylwestrową noc 2015 roku. Media i władze przez jakiś czas próbowały ukryć to, iż imigranci dokonali masowych ataków na kobiety, ale sprawy nie dało się zamieść pod dywan.
Rozpoczęto śledztwo, a w Kolonii powołano nawet specjalną komisję, która zajęła się dochodzeniem. W jej pracach brało udział nawet sto osób. W śledztwie pomagali nawet sprowadzeni specjaliści ze Scotland Yardu.
W końcu odbyła się rozprawa, w której skazano 3 zboczonych imigrantów, z czego dwóch na kary w zawieszeniu. Imigrant z Libii Muhamed A został skazany na rok i 9 miesięcy więzienia za dwie napaści. Imigrant z Iraku otrzymał karę w zawieszeniu za pocałowanie kobiety wbrew jej woli i oblizanie jej twarzy. Podobnie w zawieszeniu ukarano imigranta z Algierii, który groził śmiercią dziewczynie jeśli ta mu się nie odda.
Śledztwem objęto 290 podejrzanych. Jednak tylko 52 postawiono w stan oskarżenia. Było to m.in 17 imigrantów z Algierii, 16 z Maroka i 7 z Iraku. 6 spraw zostało umorzonych, bo nie udało się ustalić miejsca pobytu napastników. Na koniec skazano trzy osoby w tym dwie w zawieszeniu.