Postępowy kościół w natarciu. Niemieccy ewangelicy zlustrują poglądy członków rad parafialnych. Ludzie prawicy mają być wykluczeni

Niemcy zdjęcie ilustracyjne
Niemcy zdjęcie ilustracyjne
REKLAMA

Kościół Ewangelicki w Brandenburgii robi przegląd rad parafialnych i opracowuje wytyczne na wybory do nich. Chodzi o wyeliminowanie osób, które mają prawicowe poglądy.

Duchowni Kościoła Ewangelickiego dla Berlina i Brandenburgii opracowali wytyczne dla gminnych rad kościelnych. Parafie mają je stosować wybierając członków swych rad. I tak odrzucani mają być wszyscy kandydaci, których poglądy odbiegają od przyjętych norm i cechują się „niechętnym stosunkiem do innych ludzi”.

REKLAMA

Wytyczne wprost wskazują, iż w radach parafialnych nie mogą działać członkowie Narodowodemokratycznej Partii Niemiec – NPD i Alternatywy dla Niemiec – AfD. Dla tych ostatnich Kościół Ewangelicki jest jednak łaskawszy, bo przewidziane są wyjątki.

Berliner Zeitung informuje, że członkowie AfD mogą zostawać członkami rad parafialnych, ale tylko po uprzednim zakwalifikowaniu danej osoby na podstawie indywidualnych przesłuchań.

W wytycznych wprost wskazuje się, iż odrzucani powinni być ci, którzy są nie zgadzają się na niekontrolowany napływ nielegalnych imigrantów. Charakteryzują się oni bowiem mizantropią, a więc „niechęcią w stosunku do ludzi”. Podobnie ci którzy są niechętni różnego rodzaju mniejszościom – etnicznym, czy seksualnym.

Parafie powinny dobrze udokumentować poglądy kandydatów na członków rad. Mogą skorzystać też z usług kościelnej „służby wywiadowczej” prowadzonej przez pastora Heinza-Joachima Lohmanna, lub lewackiej organizacji Brandenburski Sojusz dla Tolerancji”.

REKLAMA