Brytyjskie policyjne brygady cenzury w akcji. Aresztowania za komentarze na temat zamachu w Nowej Zelandii

brytyjska policja/fot. ilustracyjne/fot. Pixabay
brytyjska policja/fot. ilustracyjne/fot. Pixabay
REKLAMA

W Wielkiej Brytanii aresztowano cztery osoby za komentarze zamieszczone w mediach społecznościowych. Dotyczyć miały zamachów z Nowej Zelandii.

Pierwszym aresztowanym jest 24-latek z Oldham, który miał pisać o zamachu w Nowej Zelandii i jak podała policja „wyrażać poparcie dla strasznych wydarzeń”. Mężczyzna został osadzony w areszcie.

REKLAMA

Kolejnego zatrzymania dokonano w Rochdale. Tym razem aresztowano 38-letnią kobietę. Według policji wpisy kobiety były rasistowskie, obraźliwe i zagrażał „porządkowi publicznemu”. Rochdale jest jednym z miejsc gdzie przez lata działał gang muzułmańskich pedofilów i gwałcicieli.

W tym samym mieście aresztowano też inną 34-letnia kobietę i 33-letniego mężczyznę. Zrobiono to po donosie złożonym przez kierowcę taksówki. Para miała mówić o zamachu w Nowej Zelandii. Ich uwagi również miały być rasistowskie i zagrażać porządkowi publicznemu. Sam taksówkarz poczuł się zagrożony i obrażony.

Ludzie mają prawo do wolności słowa i szanujemy to, ale wtedy gdy jest przekraczana granica i dochodzi do popełnienia przestępstwa, to będziemy ścigać i dokonywać aresztowań – mówi Szef Konstabl Manchesteru, Russ Jackson – usprawiedliwiając naloty policyjnych brygad cenzury.

REKLAMA