
„Bez pół litra nie zrozumiesz” – mawiali Rosjanie i mieli w niektórych przypadkach sporo racji. Opozycyjna Koalicja Europejska nie pierwszy raz pokazuje, że z logiką to coś u nic nie teges…
Jak zrozumieć najnowszy wpis Janiny Ochojskiej, która stała się „twarzą” kampanii owej Koalicji: „.@JaninaOchojska: wielokrotnie proponowano mi kandydowanie do polskiego parlamentu, ale ja zawsze wiedziałam, że moje miejsce jest w organizacjach pozarządowych. Dzisiaj kandyduje do PE nie z partii politycznej, ale z #KoalicjaEuropejska. Ten fakt ma dla mnie ogromne znaczenie”.
.@JaninaOchojska: wielokrotnie proponowano mi kandydowanie do polskiego parlamentu, ale ja zawsze wiedziałam, że moje miejsce jest w organizacjach pozarządowych. Dzisiaj kandyduje do PE nie z partii politycznej, ale z #KoalicjaEuropejska. Ten fakt ma dla mnie ogromne znaczenie.
— PlatformaObywatelska (@Platforma_org) March 23, 2019
Dać się wytransferować do koalicji kilku partii politycznych i jeszcze twierdzić, że to już „organizacja pozarządowa” to trochę bezczelność. W dodatku jeszcze się anty-logiką swojej kandydatki chwalą oficjalnie na Platforma.org





![Tylko cztery partie w Sejmie. Konfederacja traci, Korona zyskuje, PiS goni KO [SONDAŻ]](https://nczas.com/wp-content/uploads/2025/10/sejm-glosowanie-100x70.jpg)


