Prof. Lew-Starowicz dosadnie skomentował rozstanie Marcinkiewiczów. Publiczne „pranie brudów”

prof. Zbigniew Lew-Starowicz fot. Ralf Lotys / CC BY 3.0)
prof. Zbigniew Lew-Starowicz fot. Ralf Lotys / CC BY 3.0)
REKLAMA

To jest niesmaczne i to mnie zaskoczyło. Myślałem jednak, że tam zostanie zachowana pełnia prywatności. Trzeba rozstawać się z klasą – powiedział prof. Lew-Starowicz komentując medialne rozstanie Kazimierza i Izabeli Marcinkiewicz. Jego zdaniem małżonkowie popełniają ogromne błędy.

Przypomnijmy, Izabela Ochowicz-Marcinkiewicz żąda od byłego premiera 120 tysięcy złotych zaległych alimentów. Polityk uparcie twierdzi jednak, że nie ma pieniędzy na spłatę zadłużenia. Całość konfliktu jest szeroko opisywana w internecie przez obydwoje uczestników.

REKLAMA

Takim zachowaniem zniesmaczony jest prof. Zbigniew Lew-Starowicz. Seksuolog twierdzi, że gdyby para poprosiła o pomoc fachowca, to mogłaby uniknąć batalii w internecie.

To jest niesmaczne i to mnie zaskoczyło. Myślałem jednak, że tam zostanie zachowana pełnia prywatności. Trzeba rozstawać się z klasą – podsumował prof. Lew-Starowicz w rozmowie z „Faktem”.

Ale to zdaje się była małżonka jest bardziej aktywna. To ona publikuje informacje w mediach społecznościowych – dodał.

W rozmowie z dziennikarzami Faktu seksuolog przyznał również, że w takim przypadku do pracy powinien wejść mediator, który rozwiązałby powstały konflikt. Dopiero wówczas byłaby szansa, na pozytywne i satysfakcjonujące zakończenie.

Źródło: Fakt.pl / NCzas.com

REKLAMA