Michalkiewicz odpowiada na postulat Grzegorza Brauna. „To nie powinno być przedmiotem zainteresowania rządu” [VIDEO]

Grzegorz Braun oraz Stanisław Michalkiewicz. / foto: YouTube
Grzegorz Braun oraz Stanisław Michalkiewicz. / foto: YouTube
REKLAMA

Stanisław Michalkiewicz, publicysta „Najwyższego Czasu!”, w najnowszym vlogu odniósł się do postulatu Grzegorza Brauna, który to zaproponował penalizację homoseksualizmu. Zdaniem Michalkiewicza postulat Brauna jest zbyt daleko idący.

Opowiadam się za penalizacją aktywności homoseksualnej jako takiej. Tęczowe parady bynajmniej nie mają na celu osiągnięcie tego, żeby pederastów w dworcowych kiblach za mocno nie bili, tylko (organizowane są – red.) po to, żeby wyciągnąć rękę po nasze dzieci. W związku z tym postuluję karalność sodomii jako takiej – mówił w programie telewizji wRealu24 Braun.

REKLAMA

Taki cel o którym mówi, bo to właśnie żeby zboczeńcy nie wychowywali nam dzieci, to taki cel można osiągnąć bez uciekania się do takich radykalnych środków, jakie proponuje Grzegorz Braun – uważa Stanisław Michalkiewicz.

Jego zdaniem receptą na seksedukację powinna być prywatyzacja szkolnictwa, a w najłagodniejszym przypadku wprowadzenie bonu edukacyjnego, który sprawiłby, że jedne dzieci uczyłyby się seksedukacji, a inne normalnych przedmiotów. Wolna konkurencja pokazałaby, które dzieci lepiej są przystosowane do życia.

Zdaniem Michalkiewicza postulat Grzegorza Brauna jest zbyt daleko idący, a słusznym postulatem byłoby wprowadzenie zakazu propagandy LGBTRTVAGD. – Jeśli chodzi o penalizację homoseksualizmu jako takiego, moim zdaniem jest to postulat jest zbyt daleko idący – zaczął publicysta.

Byłoby to merytorycznie, moim zdaniem, niecelowe bo to że ktoś ma skłonności homoseksualne i znajduje sobie dorosłą osobę, z którą sobie tam ten homoseksualizm uprawia, ja mu nie zazdroszczę tych przyjemności, ale to nie chodzi o mnie, to nie powinno być w ogóle przedmiotem zainteresowania rządu.

Karalna czy ograniczona w ogóle powinna być propaganda (LGBT – red.). Żadnemu normalnemu człowiekowi nie przychodzi do głowy, że wyjdzie na róg ulicy, będzie mówił że tutaj patrz ja tu mam takiego partnera, a tutaj wam pokażę jak to się robi.

Wszelkie manifestacje wariatów powinny być rzeczywiście ograniczone albo nawet zakazane, penalizacja homoseksualizmu moim zdaniem byłaby zbyt daleko idącą ingerencją władzy publicznej w życie prywatne obywateli – podsumował Michalkiewicz.

REKLAMA