
Stephen Roach – profesor ekonomii z Uniwersytetu Yale twierdzi, że Unia nie przeżyje drugiego takiego wydarzenia jak Brexit i rozpadnie się. Doprowadzić do tego może również recesja w każdym z większych krajów Wspólnoty.
W wywiadzie dla stacji CNBC Roach stwierdził, że Unia jest na skraju przetrwania. Według niego nie przeżyje już żadnego kolejnego dużego kryzysu, bo nie ma już zdolności przetrwania. Do całkowitego rozpadu może doprowadzić coś takiego jak Brexit, albo recesja w takim kraju jak Włochy.
Profesor mówił o słabości wspólnej waluty, ale wskazał na słabość już samej Unii.
– Trzeba się martwić już nie o przyszłość euro, ale samej Unii. Strefa euro nigdy nie działała optymalnie, tak jak projektowali to teoretycy i podlegała wielu kryzysom począwszy od tych związanych z deficytami w poszczególnych państwach po Brexit, czy recesję we Włoszech – powiedział Raoach. – Nie wiem ile jeszcze ten polityczny układ (Unia – przyp. red.) jest w stanie znieść.
Według niego w samej Unii i związku gospodarczym potrzebne są nowe ustalenia, które dostosują je do zmieniającej się rzeczywistości. Jak twierdzi recesja we Włoszech może pociągnąć za sobą katastrofę gospodarczą w całej Unii. Włochy są zadłużone na ponad 2 biliony euro. Ich deficyt sięga 132% PKB.
Wszystkie wskaźniki w Europie pokazują nadciągające kłopoty gospodarcze. Barometry optymizmu ekonomicznego pokazują najgorsze wyniki od kilku lat. W tym w Niemczech, które są największą gospodarką Europy. Wobec pogarszającej się sytuacji pozostałe państwa mogą nie być w stanie osłabić szoku jakim może być pojawienie się recesji we Włoszech. Tak naprawdę Unia od 2009 roku nie jest w stanie poradzić sobie z kryzysem w Grecji.