Kukiz’15 może nie zebrać podpisów poparcia. Korwin: „Jeśli znikną to my na pewno przekroczymy 20 procent”

Paweł Kukiz i Janusz Korwin-Mikke/fot. PAP (kolaż)
Paweł Kukiz i Janusz Korwin-Mikke/fot. PAP (kolaż)
REKLAMA

To nie jest dobry czas dla Kukiz’15. Media donoszą, że ugrupowanie nie może zebrać wymaganej ilości podpisów poparcia. Prezes partii KORWiN, Janusz Korwin-Mikke ocenił, że jeśli Kukiz’15 nie wystartuje, to Konfederacja KORWiN Braun Liroy Narodowcy może zdobyć nawet 20 proc. w wyborach.

Możemy nie zebrać wymaganej liczby podpisów pod listami do PE. Dlatego nie przedstawiliśmy jeszcze list wyborczych. Nie ma dziś w naszej formacji przekonania, że podpisy uda się zebrać w wymaganym terminie – powiedział jeden z posłów Kukiz’15 w rozmowie z wp.pl.

REKLAMA

Odeszli od nas narodowcy i nie ma komu tych podpisów zbierać – dodał.

Kpiono z Marka Jurka, że został „wydyndany” przez Kukiza. Paweł był pewny siebie, ostatecznie uznał, że Jurek jest mu do niczego nie potrzebny. Dziś nie ma pewności, że Kukiz’15 w ogóle wystartuje w wyborach do PE. Jeśli tak się stanie, bo nie uda nam się zebrać podpisów, to będziemy gasić światło. Bo to będzie nasz koniec w polityce – mówił inny poseł Kukiz’15, również proszący o anonimowość.

Janusz Korwin-Mikke widzi w tym szansę dla prawicy. W Polskim Radiu postawił mocną, choć optymistyczną tezę. – Jeżeli Kukiz’15 zniknie to na pewno przekroczymy 20 proc. poparcia w przyszłych wyborach – powiedział Janusz Korwin-Mikke.

Jeżeli nie uzbierają wystarczającej liczby podpisów, by wystartować w wyborach, to na pewno nie będziemy ich wspomagać. Oni nam przez trzy lata rzucali kłody pod nogi – dodał prezes partii KORWiN i lider Konfederacji.

Tymczasem Kukiz’15 postanowiło ogłosić w końcu „jedynki” na swoich listach.

Jak poinformował Kukiz, Stanisław Tyszka otwiera listę Kukiz’15 w okręgu wyborczym nr 4, który obejmuje Warszawę i osiem powiatów województwa mazowieckiego. Z kolei Agnieszka Ścigaj jest „jedynką” w okręgu 12 (woj. dolnośląskie i opolskie).

Grzegorz Długi to lider listy śląskiej (okręg 11), wiceszef klubu i przewodniczący sejmowej komisji rolnictwa Jarosław Sachajko zajmuje pierwsze miejsce listy lubelskiej (okręg 8), a b. kandydat na Rzecznika Praw Dziecka – Paweł Kukiz-Szczuciński otwiera listę w okręgu obejmującym województwa małopolskie i świętokrzyskie (okręg 10).

Na Pomorzu (okręg 1) „jedynką” będzie poseł Andrzej Kobylarz, w kujawsko-pomorskim (okręg 2) poseł Paweł Szramka. Okręgu obejmujący województwa podlaskie i warmińsko-mazurskie (okręg 3) pierwsze miejsce na liście ma działacz samorządowy Marek Skrypko, na Mazowszu (okręg 5 – cztery miasta na prawach powiatu i 29 powiatów województwa mazowieckiego) adwokat Piotr Mikołajczyk, w województwie łódzkim (okręg 6) b. wiceprezydent Łodzi i b. burmistrz Łowicza Ireneusz Jabłoński, w Wielkopolsce (okręg 7) burmistrz Jarocina Adam Pawlicki, w podkarpackim (okręg 9) działaczka Kukiz’15 Alicja Bobola.

Wciąż ważą się losy ostatniej „jedynki” w okręgu 13 obejmującym województwa lubuskie i zachodniopomorskie.

Paweł Kukiz odniósł się do informacji medialnych dotyczących problemów Kukiz’15 ze zbiórką podpisów z poparciem pod listami kandydatów do PE. Nazwał je nieprawdziwymi. Dodał, że podpisy zostaną zebrane w ciągu najbliższych dwóch tygodni.

Kukiz powiedział ponadto, że dziwi go „fakt, że dziennikarze mogą bezkarnie powielać wyssane z palca informacje” i stwierdził, że gdyby on, o którymś z redaktorów „powołując się na tajnych informatorów z ich redakcji” opowiadał nieprawdziwe rzeczy, to – jak to ujął – „poszedłby siedzieć”.

Wybory do europarlamentu odbędą się w Polsce 26 maja. Polacy będą wybierać 52 europosłów. W całej Unii wybory odbędą się w dniach 23-26 maja. Mieszkańcy państw UE wybiorą w sumie 705 europosłów.

Źródła: polskieradio24.pl/PAP/nczas.com

REKLAMA